Niemiecki tabloid ustalił, że 21-letni Abdul B. jest znany policji. W maju miał zostać zwolniony z aresztu dla nieletnich.
Służby bezpieczeństwa państwa podobno posiadają "obszerne informacje" na jego temat dotyczące "ideologii religijnej" i islamizmu. Dlatego śledczy zakładają, że był to akt terrorystyczny o podłożu islamistycznym - informuje "Bild".
Służby intensywnie poszukują domniemanego sprawcy. "Zaalarmowano policję w Holandii, Belgii, Luksemburgu, Francji, Austrii, Szwajcarii, Czechach, Polsce i Danii" - relacjonuje niemiecka prasa, precyzując jednocześnie, że chodzi przede wszystkim o monitorowanie granic.
Jedna kobieta nie żyje
Podczas sobotniej Parady Równości w Berlinie w tłum uczestników z impetem wjechał biały samochód, a z rozbitego wraku wyskoczył napastnik. Zginęła jedna kobieta, zaś 16 osób zostało rannych.
Stan trzech ofiar lekarze określają jako krytyczny, walczą one o życie. Osiem kolejnych osób ma ciężkie obrażenia.
Po makabrycznym zdarzeniu serce Berlina zostało sparaliżowane. Ogromny obszar parku Tiergarten został szczelnie odgrodzony taśmami. W nocy rozświetlały go potężne policyjne reflektory.