Tragedia w Niemczech. Śledczy o motywach Abdula B. 

Abdul B. jest podejrzewany o wjechanie rozpędzonym autem w tłum ludzi. Po makabrycznym zdarzeniu w Berlinie rozpoczęła się obława. Śledczy tymczasem mają już hipotezy odnośnie do motywów sprawcy - informuje "Bild".

Tragedia w Berlinie. Trwa obława.Tragedia w Berlinie. Trwa obława.
Źródło zdjęć: © PAP | CLEMENS BILAN
Mateusz Domański

Niemiecki tabloid ustalił, że 21-letni Abdul B. jest znany policji. W maju miał zostać zwolniony z aresztu dla nieletnich.

Służby bezpieczeństwa państwa podobno posiadają "obszerne informacje" na jego temat dotyczące "ideologii religijnej" i islamizmu. Dlatego śledczy zakładają, że był to akt terrorystyczny o podłożu islamistycznym - informuje "Bild".

Służby intensywnie poszukują domniemanego sprawcy. "Zaalarmowano policję w Holandii, Belgii, Luksemburgu, Francji, Austrii, Szwajcarii, Czechach, Polsce i Danii" - relacjonuje niemiecka prasa, precyzując jednocześnie, że chodzi przede wszystkim o monitorowanie granic.

Abdul B.
Abdul B. © Policja Berlin

Jedna kobieta nie żyje

Podczas sobotniej Parady Równości w Berlinie w tłum uczestników z impetem wjechał biały samochód, a z rozbitego wraku wyskoczył napastnik. Zginęła jedna kobieta, zaś 16 osób zostało rannych.

Stan trzech ofiar lekarze określają jako krytyczny, walczą one o życie. Osiem kolejnych osób ma ciężkie obrażenia.

Po makabrycznym zdarzeniu serce Berlina zostało sparaliżowane. Ogromny obszar parku Tiergarten został szczelnie odgrodzony taśmami. W nocy rozświetlały go potężne policyjne reflektory.

Wybrane dla Ciebie