Tragiczna wigilia w Łukowie. 24-latkowi grozi dożywocie

Tragicznie zakończyła się bójka kilku mężczyzn na łukowskim (woj. lubelskie) osiedlu podczas świąt Bożego Narodzenia. Aresztowano 24-latka, który oskarżony jest o zabójstwo innego mężczyzny. Grozi mu za to kara od pięciu lat pozbawienia wolności do nawet dożywocia.

.Tragedia podczas świąt. Śmierć podczas awantury
Źródło zdjęć: © Shuttersttock

Jak relacjonował "Dziennik Wschodni", do niebezpiecznego zajścia doszło na parkingu na osiedlu Chącińskiego w Łukowie. W trakcie wigilijnego wieczoru zgromadziło się tam kilku mężczyzn, którzy spożywali alkohol. W pewnym momencie wywiązała się bójka pomiędzy dwójką z nich. 24-latek miał uderzyć w głowę mieszkańca Łukowa, a ten upadł na kostkę.

Agresor na tym nie poprzestał i zaczął kopać leżącego po głowie. Jak informuje lublin112, o wszystkim zaalarmowane zostało pogotowie ratunkowe. Na miejsce przyjechała także policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kuchciński nawet tego nie kryje. "Droga do upadku"

Pomimo natychmiastowej reanimacji, życia 35-letniego mężczyzny nie udało się uratować - relacjonuje młodszy aspirant Maciej Zdunek z łukowskiej policji.

Sprawą zajęła się prokuratura. Jak wyjaśniają śledczy, na chwilę obecną badane są szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Co grozi mężczyźnie z Łukowa?

Według najnowszych informacji, do których dotarł "Dziennik Wschodni", 24-latek uciekł z miejsca zdarzenia, ale jeszcze tego samego dnia zatrzymała go policja.

Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury w Łukowie, gdzie usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to kara od pięciu lat pozbawienia wolności do nawet dożywocia.

Sąd przychylił się do naszego wniosku i 24-latek trafił na trzy miesiące do aresztu. Podczas przesłuchania, podejrzany nie przyznał się do winy. Oczekujemy na wyniki sekcji zwłok 35-latka - podkreśla Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie