Uczeń przyniósł zabytkowy talerz. Cała szkoła ewakuowana

W piątek ewakuowano wszystkich uczniów szkoły średniej w miejscowości Haddon Township w stanie New Jersey. Powodem było wykrycie na jej terenie materiałów promieniotwórczych. Na miejsce przybyły jednostki straży pożarnej oraz policja, w sprawie zawiadomiono także prokuraturę.

talerz
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jan Manicki

Sprawcą całego zamieszania okazał się jeden z uczniów, który przyniósł do szkoły zabytkowy talerz. Naczynie pokryte było promieniotwórczym uranem. Zarządzono błyskawiczną ewakuację wszystkich uczniów i pracowników szkoły.

Lokalna policja, straż pożarna i zespół zajmujący się niebezpiecznymi materiałami przybyli na miejsce zdarzenia. Natychmiast przeprowadzili rozpoznanie i zabezpieczyli budynek – powiedział nadinspektor Robert Fisicaro.

Uczeń przyniósł zbytkowy talerz. Chciał pokazać go nauczycielowi

Talerze pokryte uranem nie są wcale zjawiskiem niespotykanym. W Polsce można znaleźć je czasami na targowiskach rupieci. Uran stosowano przed II wojną światową jako barwnik nadający ceramice intensywny czerwony kolor.

Uczeń szkoły przyniósł talerz do szkoły wraz z licznikiem Geigera, który dostał na święta. Chciał pokazać je nauczycielowi. Nie wiedział, że wywoła to paniczną reakcję pedagogów.

Uczniowie zostali ewakuowani na szkolne boisko. Natychmiast wezwano także wszystkie możliwe służby. Jedna z nauczycielek stwierdziła, że pomagając ratownikom w ewakuacji, od razu pomyślała o swoim mężu oraz dzieciach.

Chciałam, żeby wszyscy byli bezpieczni – powiedziała.

Opóźniona reakcja nauczycieli. Talerz okazał się niegroźny

W piątek wieczorem służby ratunkowe poinformowały o zakończeniu swojej akcji. Stwierdzono, że talerz nie stanowi zagrożenia dla osób przebywających w szkole. W związku z tym od nowego tygodnia wznowione zostaną prowadzone w trybie hybrydowym z powodu pandemii koronawirusa lekcje.

Wydaje się, że nie ma zagrożenia dla uczniów i pracowników. Wszystkie agencje opuściły teren szkoły – poinformowała prokuratura z okręgu Camden.

Jak podkreślają eksperci, cała sytuacja budzi wiele wątpliwości. Talerz został bowiem przyniesiony do szkoły w poniedziałek 4 stycznia, a do ewakuacji doszło dopiero 4 później. Ponadto, zasięg promieniowania tego typu przedmiotów wynosi zaledwie kilka centymetrów.

Obejrzyj także: Francuzi podsumowują swoje badania. Radioaktywna chmura przyleciała z Rosji

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"