W regionie Bałtyku wzrosło promieniowanie. Pochodzi z Rosji?

Na północy Europy odnotowano wzrost promieniowania. Na szczęście poziom izotopów wytwarzanych przez rozszczepienie jądrowe wciąż jest nieszkodliwy. Skąd pochodzą te izotopy?

Mapka pokazuje potencjalne źródło pochodzenia izotopów promieniotwórczych
Źródło zdjęć: © Lassina Zerbo, Twitter
Mateusz Domański

Wzrost promieniowania zarejestrowały czujniki w Sztokholmie. Doszło do tego na początku tygodnia. Odnotowano wówczas wysoki poziom takich izotopów jak cez-134, cez-137 oraz ruten-103.

Do sprawy w piątek odniósł się szef Organizacji do spraw Traktatu o całkowitym zakazie prób jądrowych (CTBTO). Lassina Zerbo potwierdził wzrost poziomu izotopów i jednocześnie uspokoił, że "nie jest on szkodliwy dla ludzkiego zdrowia".

Zerbo zamieścił też mapkę. Pokazuje ona potencjalne pochodzenie opisywanych izotopów (widoczna powyżej).

Zobacz także: Koronawirus a wakacje. Dlaczego lekceważymy wirusa SARS-CoV-2?

Izotopy promieniotwórcze w rejonie Bałtyku. Rzeczniczka CTBTO komentuje

Opisywaną kwestię skomentowała już rzeczniczka CTBTO. Wskazała ona, skąd mogą pochodzić izotopy. Mapa pokazuje, że mógł być to region w Rosji.

To z pewnością produkty rozszczepienia nuklearnego, najprawdopodobniej pochodzenia cywilnego. Jesteśmy w stanie wskazać prawdopodobny region ich pochodzenia, ale wskazanie dokładnego źródła leży poza mandatem CTBTO - przekazała rzeczniczka CTBTO.

Wybrane dla Ciebie