Zajrzeli do garaży. Akcja służb w Małopolsce

Policjanci zlikwidowali nietypowe "przedsiębiorstwo" w Bochni. W garażach przy ul. Pileckiego przez kilkanaście miesięcy działał punkt dystrybucji narkotyków, z własnym magazynem, systemem obsługi i stałą klientelą.

Uderzenie służb w podziemie narkotykowe.Uderzenie służb w podziemie narkotykowe.
Źródło zdjęć: © Policja Małopolska | Picasa
Mateusz Domański

Małopolscy funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie rozpracowywali grupę handlarzy narkotykowych działających w Bochni. Jak ustalili, przestępcy prowadzili swój proceder w dwóch wynajętych garażach, które służyły im jako magazyn i punkt obsługi klientów.

Policjanci donoszą, że pierwszy z garaży pełnił funkcję "biura", gdzie niemal nieprzerwanie ktoś przebywał i obsługiwał kupujących. Klienci składali zamówienia i rozliczali się na miejscu. Towar przynoszono z drugiego garażu lub - w przypadku "sprawdzonych" nabywców - prowadzono ich bezpośrednio do magazynu, gdzie wydawano narkotyki.

Rozwiązanie z wynajmowaniem dwóch garaży miało zapewnić bezpieczeństwo działalności przestępczej - podkreślają śledczy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bez pani z bazarku i wsypywania do reklamówki. Kupiliśmy truskawki w automacie

Otwarte "biuro" odciągało uwagę postronnych i pozwalało na bieżącą kontrolę sąsiedniego garażu z towarem. Grupa działała w ten sposób przez kilkanaście miesięcy, stale pozyskując nowych klientów.

Służby wkroczyły do garaży

12 czerwca funkcjonariusze z Krakowa i Bochni wkroczyli do garaży w trakcie transakcji narkotykowej. Zatrzymano czterech mężczyzn - dwóch członków grupy i dwóch klientów. Zabezpieczono niemal kilogram marihuany, znaczne ilości amfetaminy, mefedronu, tabletek MDMA i ecstasy.

Dwóm handlarzom postawiono zarzuty wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków - grozi im do 12 lat więzienia. Sąd zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt.

Klienci usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi krakowska policja pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje