Zamknięcie dużej fabryki w Legnicy. 200 pracowników straci pracę
Fabryka Eisberg Polska w Legnicy, znana z produkcji mieszanek sałat, dostarczanych do Lidla i Biedronki zostanie zamknięta, co oznacza zwolnienia dla 200 osób. Właściciel, spółka Green Factory, tłumaczy decyzję wysokimi kosztami utrzymania.
Decyzja o zamknięciu zakładu produkcyjnego Eisberg Polska w Legnicy zaskoczyła wielu pracowników. Jak podaje "Fakt", są to osoby, które przez wiele lat były związane z fabryką dostarczającą mieszanki sałat dla dużych sieci handlowych jak Lidl i Biedronka.
Dramat dla pracowników
Pracownicy fabryki, z których niektórzy mają za sobą nawet dwudziestoletni staż, muszą pogodzić się z utratą pracy. Jedna z pracownic wyznała, że decyzja właściciela, spółki Green Factory, była dla niej ogromnym ciosem.
- Płakałam jak dziecko. W jednej chwili tracimy wszystko - pracę, bezpieczeństwo i lata życia oddane temu zakładowi — powiedziała dziennikarzom "Faktu".
Fala zwolnień w Polsce. Dominują te branże. "Pęka bańka"
Związkowcy wkroczyli do akcji
W związku z sytuacją w Legnicy powstała komórka NSZZ "Solidarność", która stara się bronić interesów pracowników. Rozmowy dotyczące przyszłości zakładu oraz zwolnień grupowych, obejmujących blisko 200 osób, nie przyniosły dotąd satysfakcjonujących rozwiązań dla zatrudnionych.
Czy była to wyłącznie formalność?
Pracownicy zgłaszają, że konsultacje ze stroną zatrudniającą ograniczały się do formalności, bez rzeczywistego zainteresowania opracowaniem alternatywy dla likwidacji miejsc pracy. Wielu z nich podejrzewa, że zamknięcie fabryki to część większej strategii rynkowej po przejęciu firmy przez Green Factory, mającej na celu eliminację konkurencji.
- Coraz więcej osób uważa, że cała sytuacja może mieć charakter eliminowania konkurencji z rynku po przejęciu Eisberg przez Green Factory. W naszej ocenie zakład posiadał potencjał do dalszego funkcjonowania, a obecne działania prowadzą przede wszystkim do wygaszenia marki i przeniesienia produkcji - mówi "Faktowi" kobieta związana z legnicką fabryką.
Przyszłość zakładu pod znakiem zapytania
Spółka Green Factory decyzję o zakończeniu produkcji tłumaczy nieopłacalnością prowadzenia fabryki. Przedstawiciel firmy informuje, że prowadzone są rozmowy z Związkami Zawodowymi i Radą Pracowniczą, co ma wskazać, jakie wsparcie uzyskają zwalniani pracownicy.
Trwają kolejne spotkania ze Związkami Zawodowymi i Radą Pracowniczą — przekazała Agnieszka Krajewska z Green Factory. Jednak na chwilę obecną brak jest informacji, czy sytuacja ulegnie zmianie.