Pary młode nie robią tego podczas wesela. Nie wiedzą, co tracą

Świeżo upieczeni małżonkowie podczas wesela najczęściej mają na głowie bardzo dużo spraw. Starają się porozmawiać z każdym z gości i reagować na ewentualne problemy organizacyjne na bieżąco. Łatwo przy tym zapomnieć o jednej czynności, która jest naprawdę istotna.

Pary młode mają dużo obowiązków podczas przyjęcia weselnegoPary młode mają dużo obowiązków podczas przyjęcia weselnego
Źródło zdjęć: © Agencja Forum | Daniel Dmitriew

Sezon ślubny 2022 już się rozpoczął. Chociaż jego szczyt jest jeszcze przed nami, ponieważ najwięcej par pobiera się podczas letnich, wakacyjnych miesięcy, to pracownicy domów czy sal weselnych, hoteli oraz zajazdów nie mogą narzekać na brak pracy. Pary młode, które przygotowują się do ślubu i wesela, również mają sporo na głowie.

Tej rzeczy nie robi większość par młodych. Mówi o niej ekspertka

Organizacja dużej imprezy, która wymaga skoordynowania i załatwienia wielu formalności oraz atrakcji nie jest niczym prostym. Dla niektórych przyszłych małżonków lista zadań, zarówno przed ceremonią i imprezą, jak i w ich trakcie, wydaje się wręcz nie mieć końca.

Okazuje się jednak, że pary bardzo często zapominają o jednej rzeczy podczas wesela. Przypomniała o niej w swoim nagraniu na kanale tiktokowym ekspertka ślubna Lindsey, właścicielka Lady Bird Farm w Północnej Karolinie.

Większość par nie robi tego w dniu ślubu, a powinny - stwierdziła specjalistka.

O co chodzi? Lindsey podkreśliła, że podczas wesela świeżo upieczeni małżonkowie powinni na chwilę oddalić się z miejsca przyjęcia tak, żeby nie zostać zauważonymi, ale mieć w zasięgu wzroku świętujących bliskich.

Chcę, żebyście trzymali się za ręce i patrzyli w dal na swoich przyjaciół oraz rodzinę, i poczuli wdzięczność za to wszystko. Ta chwila będzie dla was obojga tak surrealistyczna, że gwarantuję, że będziecie ją wspominać przez wiele, wiele lat - powiedziała ekspertka w opublikowanym filmie.

Pomysł spodobał się internautom. Opowiedzieli swoje historie

Nagranie spotkało się z entuzjazmem internautów. Użytkownicy zaczęli wspominać własne historie zniknięcia na chwilę z własnego wesela.

Zrobiliśmy to, ale wskoczyliśmy na jego motocykl i odjechaliśmy - opowiada jedna z komentatorek.
Ja i moja żona to zrobiliśmy. Wzięliśmy butelkę whisky i szklanki, i usiedliśmy na huśtawce na werandzie. Świetna decyzja! - napisał z kolei pewien mężczyzna.

Inna internautka dodaje, że oni wraz z mężem podczas wesela skoczyli... zjeść fast food.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" TVN. Największe porażki programu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód