Imbiru nie trzeba obierać, jeśli jest świeży, jędrny i ma cienką, gładką skórkę. Wystarczy umyć go pod bieżącą wodą, wyszorować czystą szczoteczką i odciąć wyschnięte końcówki. Tak przygotowany korzeń można zetrzeć, posiekać, ugotować lub zaparzyć. Skórka jest jadalna, a po rozdrobnieniu zwykle nie zmienia konsystencji potrawy.
Kiedy można zostawić skórkę?
Najpierw obejrzyj korzeń. Jeśli jest twardy, soczysty i nie ma pomarszczonej powierzchni, nie trać czasu na obieranie. Młody imbir ma delikatną skórkę, której zwykle nie trzeba usuwać.
Nieobrany imbir możesz zetrzeć bezpośrednio do zupy, curry, sosu lub marynaty. Skórka pozostanie na tarce albo rozdrobni się na tak małe fragmenty, że nie będzie wyczuwalna. Nie trzeba jej usuwać również przed przygotowaniem naparu. Pokrój umyty korzeń w plasterki, zalej gorącą wodą, a przed wypiciem przecedź napój.
Kiedy imbir lepiej obrać?
Skórkę usuń, gdy korzeń jest starszy, a jego powierzchnia stała się sucha, gruba i pomarszczona. Może być wtedy włóknista i wyczuwalna podczas jedzenia. Obieranie przyda się także przed przygotowaniem kremowej zupy, koktajlu, deseru lub gładkiego sosu. W takich potrawach kawałki twardszej skórki mogą zepsuć konsystencję.
Obierz również imbir, którego nie da się dokładnie doczyścić w zagłębieniach. Jeśli korzeń jest miękki, ma ślady pleśni, mokre plamy albo nieprzyjemnie pachnie, nie próbuj ratować go przez odkrojenie skórki. Taki kawałek należy wyrzucić.
Jak obrać imbir bez marnowania miąższu?
Nóż i obieraczka nie są najlepszym wyborem, ponieważ łatwo usunąć nimi zbyt grubą warstwę. Lepiej sprawdzi się zwykła łyżeczka. Odłam potrzebny kawałek korzenia, a następnie przesuwaj jej krawędzią po powierzchni. Cienka skórka szybko zejdzie, również z niewielkich zagłębień.
Nie obieraj całego korzenia na zapas. Oczyść tylko porcję potrzebną do dania, a pozostały imbir schowaj do lodówki. Dzięki skórce nie wyschnie zbyt szybko i dłużej zachowa intensywny aromat.