Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
KDH
|
aktualizacja

Tę twarz poznała cała Polska. Dramat dziennikarki ze słynnego nagrania

16
Podziel się:

Ewa Zielińska to dziennikarka telewizyjna ze Szczecina, którą kojarzy się głównie z wpadki podczas relacjonowania wykolejenia pociągu. Niestety kobieta obecnie zmaga się z poważną chorobą.

Tę twarz poznała cała Polska. Dramat dziennikarki ze słynnego nagrania
Autorka słynnej wpadki o szynach walczy z rakiem (fot. YouTube)

Są takie wpadki, które stają się z miejsca klasyką polskiego internetu. Tak jest w przypadku tego, co zrobiła Ewa Zielińska, wtedy jeszcze pod nazwiskiem Michalska. Będąc reporterką TVP3 pojechała w 2007 r. do Nowogrodu, gdzie wykoleił się pociąg towarowy. Wyraźnie zdenerwowana dziennikarka powiedziała wtedy przed kamerami słynne "bo szyny były złe". To jeden z tych momentów, które wywołują uśmiech na wielu twarzach.

O Zielińskiej znowu jest głośno, ale niestety w smutnym kontekście. Na początku września kobieta usłyszała straszną diagnozę: rak piersi z przerzutami na węzły chłonne, potrójnie ujemny. Największy stopień złośliwości, złe rokowania. Jej mąż Damian Zieliński, kolarz torowy, wielokrotny mistrz Polski i medalista Mistrzostw Europy (w tym dwa złota), a także trzykrotny olimpijczyk, wystosował apel na stronie zbiórki społecznościowej.

Zobacz także: Zobacz: Słynna wpadka dziennikarki TVP3:
"Ewa od 20 lat robiła reportaże o słabszych, wykluczonych, tych, którym zwyczajnie trzeba było pomóc. Była tam, gdzie potrzeba była pomoc. Wielokrotnie razem z bohaterami zbierała miliony na leczenie i terapię. Angażowała się całą sobą w sprawy, zwłaszcza tych najmłodszych bohaterów reportaży. Z wieloma rodzinami ma kontakt do dziś. Teraz jednak sama potrzebuje pomocy" - czytamy.

"Z zewnątrz okaz zdrowia, którego wszędzie pełno. A wewnątrz chora. Nie złamało jej to. Podeszła do sprawy zadaniowo: trzeba wyleczyć" - napisał mąż, który prosi o pomoc w zbiórce pieniędzy na nierefundowaną immunoterapię i rehabilitację.

Jak podkreśla mężczyzna, są normalną rodziną z kredytami mieszkaniowymi i nie stać ich na tak kosztowne leczenie. Jedna dawka leku to wydatek rzędu 14 tysięcy złotych. "Leczenie obok chemioterapii trwa rok, a lek trzeba podawać co 3 tygodnie" - informuje mąż i ojciec 10-letnich bliźniaczek.

Apel męża trafił do serc niemal 2900 osób, którzy wpłacili ponad 265 tys. złotych. Do ostatecznej kwoty zbiórki brakuje jeszcze 10 tys. zł. Można ją wesprzeć tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
WP Gwiazdy
KOMENTARZE
(16)
ehhh
2 miesiące temu
Przestać fundować miliardy na kosciol, rydzyka, pisowskich obajtkow a kasa na leczenie ludzi się znajdzie...
nick
2 miesiące temu
przykre ale nie ona jedna ,zbiurke to mozna robic dla dzieci
mimi
2 miesiące temu
to dobra zmian jej nie zapewniła porządnej opieki w Wolsce? a tak w tvpis pieją z zachwytu nad nimi, to po co skamle?
lekarz
2 miesiące temu
Ta pani pracuje w TVP? No to musi być konserwatywna i religijna, i zapewne to uniemożliwiło jej wykonać mastektomię 10 lat temu, czyli gdy był jeszcze na to czas. A zaraz okaże się, że wskazania były, bo pół rodziny to już ma (a drugi pół dopiero będzie miało). Niestety jako onkolog uważam, że religia to największy rak.
Eryk
2 miesiące temu
Znowu zarabiacie na czyimś nieszczęściu ?
RZoH
2 miesiące temu
To przejęzyczenie nigdy jakoś mnie nie śmieszyło. Rozumiem jej zdenerwoanie wtedy i życzę powrotu do zdrowia.
Ratio
2 miesiące temu
2 mld na TVP zamiast na leczenie nowotworów :-(
Dana
2 miesiące temu
Czy za leczenie nowotworów w Polsce trzeba płacić, myślałam że mamy NFZ.Skandal, Rydzykowi płacą nie wiadomo za co, tvp dostaje olbrzymią kasę, prezesi w spółkach sami nie wiedzą ile im na konto wpływa, całe nieudaczne pis na etatach, kiedy ten bałagan się skończy?
ewi
2 miesiące temu
Bardzo współczuje i życzę powrotu do zdrowia.
Jajec
2 miesiące temu
Dajcie już spokój tej pani, było z czego się pośmiać ,ale teraz już trzeba płakać ,ale nad tym człekiem co to odgrzewa !
mella
2 miesiące temu
bardzo chciałabym zrozumieć NA CO IDĄ NASZE PIENIĄDZE z UBEZPIECZEŃ!!! Człowiek niby ubezpieczony, a kiedy potrzebuje pomocy musi się albo wyprzedawać albo żebrać o datki. Paranoja sięga zenitu, gdy mając nawet wykupione świadczenia dodatkowe w prywatnych placówkach medycznych, na wizycie otrzymuję namiary na "jeszcze bardziej prywatne" gabinety, "gdzie dopiero, tak naprawdę, ktoś mi pomoże". Czyste złodziejstwo!!!!!
I cóż, że ze ...
2 miesiące temu
Nowogrodu? Nowogardu chyba. Autor zaliczył niemniejszą wpadkę....
el-ka
2 miesiące temu
Faktycznie,z tego co ten pan pisze koszt jest bardzo wysoki. Dlaczego ZUS nie uruchomi środków na ten cel. Na fanaberie kościoła itp. są pieniądze,a dla obywatela nie ma. Ja miałam najbliższą osobę w bardzo ciężkim stanie. Cudem przeżył choć lekarze nie dawali prawie żadnych szans. Potem rehabilitacja.zadluzylam się, a potem męczyłam że splata długów. Nawet nie wiedzialam i nie myslalam o jakichs zrzutkach.Może mają jakiś majątek,by choć częściowo pokryć koszty. Wiem,że ludzie mogą być w złej sytuacji finansowej. Wtedy trzeba prosić o pomoc.
mariolka
2 miesiące temu
A na stronie "zbiórki" jaki piękny i profesjonalny przekaz podprogowy dla współczucia zbierającym przez gawiedźź. A co, jak zbierać to z pełną profeską !
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić