Mieli na weselu 78 gości. Po liczeniu kopert panna młoda była w szoku

"Zwróci się czy się nie zwróci" - taka myśl towarzyszy organizatorom niektórych imprez. Na powrót wyłożonych pieniędzy liczyła pewna panna młoda. Niestety, po otwarciu wszystkich kopert ogarnął ją potężny szok.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Wesele zazwyczaj oznacza niemały wydatek. Dobitnie przekonała się o tym Natalia, która za mąż wychodziła już jakiś czas temu. Przygotowania do najważniejszego dnia w życiu odbywała z ogromną starannością.

Jeżeli chodzi o samo wesele, to w zasadzie nie chciała mieć hucznej imprezy. Z drugiej strony, nie zamierzała też na niczym oszczędzać.

Wierzyła bowiem, że koszty zwrócą się dzięki kopertom od gości. Mocno się jednak rozczarowała. Według niej zaproszeni nie wywiązali się ze swojego "obowiązku".

6 tysięcy? Powiem wprost, to jakaś kpina i nieśmieszny żart - napisała oburzona kobieta na forum WP Kafeteria, ujawniając, że zaprosiła 78 gości.

Wesele zakończyło się rozczarowaniem

Reakcja kobiety mocno podzieliła internautów. - To może trzeba było sprzedawać bilety wstępu na wesele? - zapytał jeden z komentujących.

Robienie wesela dla zysku to jest kpina. Jak możesz wyliczać swoim gościom, ile ci dali? Ja myślałem, że zaprasza się osoby, z którymi się chce celebrować ten ważny dzień, a nie takich, którzy mi sponsorują imprezę. W jakich czasach my żyjemy? - zauważył internauta.

Inny spostrzegł, że każdy daje w kopertę tyle, na ile go stać. Ocenił, że kobieta mogła nie organizować wielkiego balu, jeśli nie miała na to pieniędzy.

Byli też tacy, którzy zrozumieli rozczarowanie Natalii. Podkreślali, że oczywiście każdy daje tyle, ile może, ale średnia 100 zł na kopertę to już "trochę kpina".

Wesele wstrzymane. Goście musieli uciekać w popłochu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
Tragedia w Sosnowcu. Nie żyje 25-latek
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Wielkie lanie" pod kościołem. Ksiądz się tego nie spodziewał
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa
"Śmigus-dyngus" we wrocławskim zoo. Zwierzę zrobiło opiekunce psikusa