Piotr Fronczewski od 47 lat jest żonaty z wybranką swojego życia - Ewą. Para wzięła ślub cywilny, a z kościelnym postanowiła nieco poczekać. Aktor przyznał, że nie wiadomo kiedy minęło ponad 40 lat.
Nie było ślubu kościelnego. To znaczy niby miał być, ale jakoś tak wyszło, że wciąż był przesuwany na późniejszy termin i zanim się obejrzeliśmy, minęło czterdzieści jeden lat - pisał parę lat temu w swojej autobiografii Piotr Fronczewski.
Czytaj także: Córka Małysza o relacjach z ojcem. Zaskakujące słowa
Media zahuczały, że aktor wraz żoną Ewą postanowił w końcu stanąć na ślubnym kobiercu i zawrzeć związek małżeński przed obliczem Boga. Para miała to zrobić 8 czerwca, ale na drodze stanęły im obostrzenia pandemiczne.
Co na to sam zainteresowany? "Super Express" postanowił dopytać aktora o szczegóły ceremonii, jednak ten miał się mocno zdziwić. Jak podaje tabloid aktor zdementował plotkę i przyznał, że ani ślubu kościelnego nie planował, ani nie planuje.