To już nie ten sam Rachoń? Ekspert: "Wystarczy spojrzeć"

Po zmianach wprowadzonych przez rząd Donalda Tuska, część dziennikarzy TVP została zwolniona lub odeszła ze stacji z własnej woli. Jedną z takich osób jest Michał Rachoń, który szybko znalazł zatrudnienie w prawicowej TV Republika. Tutaj również prowadzi swój program "Jedziemy", gdzie komentuje bieżące wydarzenia. Czyżby jednak nie do końca odnajdywał się w nowym miejscu pracy? Ekspert nie ma co do tego wątpliwości.

Rachoń nie odnajduje się w TV Republika? Ekspert nie ma wątpliwości Rachoń nie odnajduje się w TV Republika? Ekspert nie ma wątpliwości
Źródło zdjęć: © screen "Jedziemy", YouTube
Paulina Antoniak

Rachoń nie odnajduje się w TV Republika? Ekspert nie ma wątpliwości

Michał Rachoń był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy dawnej, propagandowej TVP. Zanim zaczął pracę w mediach, był lokalnym działaczem Prawa i Sprawiedliwości w Trójmieście. W telewizji publicznej systematycznie atakował Donalda Tuska i innych działaczy ówczesnej opozycji. Po zmianach wprowadzonych przez nową ekipę rządzącą przeszedł do TV Republika.

Ekspert od mowy ciała Maurycy Seweryn ocenił, że owa zmiana niekoniecznie służy prawicowemu dziennikarzowi. W rozmowie z Plejadą specjalista wskazał, że Rachoń sprawia wrażenie niepewnego i osłabionego.

W TVP Info redaktor Rachoń był pewny siebie, dzisiaj jego postawę charakteryzuje niepewność, wyraźnie osłabł. Wystarczy spojrzeć na ułożenie ramion, mimikę, gestykulację czy wszechobecne zniechęcenie. W TV Republika pan Rachoń wypada znacznie słabiej niż w TVP - ocenił ekspert.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Monika Olejnik punktuje Kaczyńskiego, komentuje zmiany w TVP i apeluje: "Pani Danuto, czekam na przeprosiny"

Mowa ciała Rachonia zdradza wszystko. "W TV Republika Michał Rachoń niewątpliwie bardzo się męczy"

Ponadto Seweryn zauważył, że prezenter mówi znacznie ciszej i wolniej. - Redaktor mówi ciszej i wolniej, do tego w sposób zniechęcony, znacznie mniej wyraźny. W Telewizji Polskiej mówił bardzo dobitnie, czasami nawet agresywnie, mocno kpiąco. W TV Republika jego twarz jest zmęczona i to ogólne zmęczenie przekłada się na całokształt jego wizerunku - punktował ekspert.

W ocenie Maurycego Seweryna Rachoń bardzo męczy się w TV Republika. - Widzowie mogą zaobserwować ruchy gałek ocznych, co w TVP Info nie miało miejsca. Tam tekst, który odczytywał z promptera, był dostosowany bezpośrednio pod niego jeśli chodzi o wielkość czcionki czy szybkość przewijania. W TV Republika Michał Rachoń niewątpliwie bardzo się męczy - podsumował.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"