Wypadek pod Poznaniem. Kierowca Opla potrącił grupę mężczyzn. Zmarł jego brat

Tragicznie zakończyło się zdarzenie w Borówcu pod Poznaniem. Kierowca Opla wjechał w grupę mężczyzn stojących przy samochodzie. Trzy osoby trafiły do szpitala. 35-latek zmarł. Jak się okazało, był bratem kierowcy.

2nd Anti-Capitalist Equality March In Krakow
Police march through the streets of Krakow, Poland, on September 26, 2026, during the 2nd Anti-Capitalist Equality March, held under the slogan ''Liberation Above All.'' Organizers highlight issues including social inequality, climate change, police violence, and government policies on abortion and civil partnerships. The march is organized at the grassroots level by the community without corporate support. (Photo by Klaudia Radecka/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
september 26 2026, march, climate catastrophe, grassroots, police violence, equality march, police, liberation above all, anti-capitalist equality march, social inequalityWypadek pod Poznaniem. Kierowca Opla potrącił grupę mężczyzn, zmarł jego brat
Źródło zdjęć: © Getty Images | Klaudia Radecka
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do potrącenia doszło przy ulicy Drapałka, gdy grupa mężczyzn stała obok samochodu marki Mercedes.
  • Trzy osoby trafiły do szpitala, a 35-letni brat kierowcy Opla zmarł.
  • Policja sprawdza, dlaczego 39-latek wjechał w grupę i czy zdarzenie nie było celowym działaniem.

Do wypadku doszło w poniedziałek 28 września około godz. 13.20. Opel Insignia wjechał w grupę mężczyzn stojących przy Mercedesie. Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR, a trzy ranne osoby trafiły do szpitala. Kierowca odjechał, ale policjanci szybko go zatrzymali.

Stan jednego z rannych od początku był bardzo poważny. Niestety, kilka godzin później lekarze przekazali policji, że 35-latek zmarł. Jak poinformował Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, mężczyzna był bratem kierowcy Opla.


WIDEO
Policja weszła do mieszkania małżeństwa. W środku blisko 3 kg narkotyków

Od początku podejrzewaliśmy, że ta sprawa nie ma charakteru zwykłego wypadku – powiedział Andrzej Borowiak. Na miejscu pracowali śledczy, technik kryminalistyki oraz funkcjonariusze pionu kryminalnego.

Według Radia Poznań policja bierze pod uwagę, że kierowca mógł działać celowo. Nie oznacza to jednak, że śledczy przesądzili już, co było powodem jego działania. Nadal zbierają dowody i próbują odtworzyć wydarzenia krok po kroku.

Kierowca Opla potrącił grupę mężczyzn, zmarł jego brat

Policjanci ustalili, że niektórzy z mężczyzn, którzy byli na miejscu, mieli już wcześniej problemy z prawem. W policyjnych rejestrach pojawiały się przy nich m.in. informacje o rozbojach i udziale w zorganizowanej grupie przestępczej. Na razie nie wiadomo jednak, czy ma to jakikolwiek związek z poniedziałkowym zdarzeniem.

Śledczy próbują teraz ustalić, dlaczego 39-latek wjechał samochodem w grupę mężczyzn. Mężczyzna nadal jest zatrzymany i pozostaje w rękach policji. Funkcjonariusze sprawdzają, czy był to tragiczny wypadek, czy kierowca celowo skierował auto w stronę stojących tam osób.

Wybrane dla Ciebie