Rozwiązujesz quiz: Największe absurdy PRL-u. Pamiętasz, jak się wtedy żyło?
1. Z powodu deficytu mięsa rząd wprowadził w 1959 roku bezmięsne:
2. To miało nawet swój urok. W miejscowościach turystycznych można było stworzyć pamiątkowe pocztówki:
3. Jak mówiło się na osoby, którym płaciło się za zajęcie miejsca w kolejce przed sklepem?
4. W PRL na każdego Polaka, zgodnie z zaleceniem fachowych planistów, na cały rok miało przypadać ile rolek papieru toaletowego?
5. Kiedy brakowało jakościowego mięsa, zamiast prawdziwych kotletów smażyło się:
6. "Punkty za pochodzenie" przyznawano:
7. Pierwszą wolną sobotę ogłoszono dopiero w:
8. W latach 80. alkohol można było kupić dopiero po godzinie:
9. Jak obywatele PRL nazywali wodę serwowaną z saturatorów?
10. Rajstopy i pończochy były trudno dostępne, więc kobiety naprawiały je u:
11. Specjalizowały się w kradzieży płaszczy z lokali gastronomicznych. Chodzi o gangi:
12. Według popularnego hasła prl-owskich władz, bimber powodował:
13. Co władze nazywały "pasiastymi dywersantami"?
14. Ten mebel typu "dwa w jednym" nadawał się idealnie do ciasnych, PRL-owskich mieszkań. Chodzi o: