Starcie Trumpa z dziennikarką. Skandaliczne słowa

Donald Trump starł się z dziennikarką podczas pytań o koszt budowy nowej sali balowej w Białym Domu i remont basenu przed pomnikiem Lincolna. Prezydent USA nazwał reporterkę "głupią" i "niemądrą", gdy ta zwróciła uwagę na rosnące wydatki inwestycji.

Trump obraził dziennikarkę.Trump obraził dziennikarkę.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

We wtorek Donald Trump tuż przed wylotem do Chin rozmawiał z dziennikarzami. Wśród nich była m.in. Akayla Gardner z portalu MS NOW, która pytała m.in. o rosnące ceny budowy sali balowej w Białym Domu. - Chciałby pan, żeby przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell został zwolniony za przekroczenie budżetu – mówiła Gardner nawiązując do renowacji siedziby Fed w Waszyngtonie. - Czym to się różni od sali balowej i basenu lustrzanego? - pytała.

- Mamy salę balową, która jest poniżej budżetu. Powstaje właśnie tutaj. Podwoiłem jej wielkość, bo oczywiście tego potrzebujemy. Wyprzedzamy harmonogram - odpowiedział prezydent. - Cena wzrosła dwukrotnie - odpowiedziała reporterka.

Podwoiłem jej rozmiar, głupi człowieku. Podwoiłem jej rozmiar - cytuje MS NOW wypowiedź przywódcy USA.

Gardner chciała też dopytać o koszt renowacji słynnego basenu odbijającego światło przed pomnikiem Lincolna w Waszyngtonie. Cena remontu miała wzrosnąć z 1,8 mln dol. do ponad 13 mln dol. - Nie jesteś mądrą osobą - wypalił prezydent. Dziennikarka na portalu X zamieściła nagranie z odpowiedzią prezydenta. Nie zdecydowała się na żaden komentarz do jego słów.

MS NOW zauważa, że w ostatnim czasie Trump regularnie obraża dziennikarki. Na początku maja obraził Rachel Scott z ABC News, która pytała o rosnące ceny benzyny, w kwietniu Jessicę Tarlov z Fox News nazywając ją najmniej utalentowaną w całej redakcji. W zeszłym roku "świnką" nazwał dziennikarkę Bloomberga, a New York Timesa "brzydką".

Sala balowa w Białym Domu

Budowa nowej sali balowej w Białym Domu to jeden z najbardziej ambitnych projektów administracji Donalda Trumpa. Zakłada stworzenie ogromnej, wielofunkcyjnej przestrzeni, która zastąpi wyburzone w październiku 2025 r. Skrzydło Wschodnie.

Sala ma mieć powierzchnię ok. 8 360 metrów kwadratowych i pomieścić od 650 do nawet 999 osób. Okna mają mieć grubość ok. 13 cm i być odporne na ataki dronów. Pod salą balową planowane są schrony przeciwbombowe, instalacje wojskowe oraz nowoczesna placówka medyczna.

Oprócz luksusowych kolacji państwowych, Trump planuje przeniesienie tam uroczystości zaprzysiężenia prezydentów (inauguracji), które tradycyjnie odbywały się przed Kapitolem.

Budowa miała pierwotnie pochłonąć 200 mln dolarów. Obecnie koszt wzrósł do najmniej 400 mln dol. Trump obiecywał, że sala ma być finansowana z darowizn i jego środków, jednak teraz wiadomo, że wykorzystywane są środki z budżetu państwa.

Wybrane dla Ciebie