Przed niedzielnym finałem mistrzostw świata Gianni Infantino miał już pojawić się na 43 spotkaniach turnieju. Finał będzie jego 44. meczem obejrzanym z trybun.
Ponad 40 meczów w 39 dni
Według analizy Business Insidera szef FIFA przemieszczał się po Ameryce Północnej prywatnym odrzutowcem, dzięki czemu mógł uczestniczyć nawet w dwóch spotkaniach dziennie podczas fazy grupowej.
Dziennikarze prześledzili jego podróże na podstawie zdjęć, transmisji telewizyjnych, wpisów w mediach społecznościowych oraz danych serwisu Flightradar24. Wszystko wskazuje na to, że Infantino korzystał z samolotu Gulfstream G650ER należącego do Qatar Executive, czyli prywatnej floty Qatar Airways.
Ponad 50 lotów i podróż do Kataru
Łącznie samolot wykonał ponad 50 lotów związanych z obecnością Infantino na mundialu. Trasy prowadziły między miastami-gospodarzami w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
Najdłuższą podróżą między meczami był lot z Vancouver do Miami, który trwał około pięciu godzin. Tę trasę Infantino pokonał dwukrotnie.
Najkrótszy przelot miał miejsce 6 lipca pomiędzy Seattle a Vancouver i trwał zaledwie 27 minut. Miasta dzieli około trzech godzin jazdy samochodem.
W trakcie turnieju prezydent FIFA odbył również podróż do Kataru. Jak poinformował na Instagramie, udał się tam, aby złożyć kondolencje emirowi Kataru po śmierci jego ojca. Czteroodcinkowa podróż z Miami przez Madryt do Kataru i z powrotem do Dallas liczyła około 11,5 tys. mil.
Rekordowy dzień. Ponad 8,8 tys. kilometrów
Najbardziej intensywnym dniem był dla Infantino 26 czerwca. Tego dnia samolot pokonał około 5,5 tys. mil, czyli blisko 8,9 tys. kilometrów.
Najpierw szef FIFA poleciał z Miami do Dallas, gdzie odwiedził reprezentację Jordanii podczas treningu. Następnie udał się do Seattle na mecz Egipt – Iran, by później wrócić nocnym lotem do Miami na kolejne spotkanie.
Według wyliczeń Business Insidera Infantino spędził podczas mundialu ponad 140 godzin na pokładzie prywatnego odrzutowca.
Luksusowy odrzutowiec wart 65 mln dolarów
Gulfstream G650ER należy do najbardziej luksusowych samolotów biznesowych na świecie. Nowa maszyna kosztuje około 65 mln dolarów.
Z tego modelu korzystali lub korzystają m.in. Elon Musk, Jeff Bezos i Mark Zuckerberg. Samolot może przewozić 13 pasażerów, a na jego wyposażeniu znajduje się m.in. rozkładana sofa zamieniająca się w dwuosobowe łóżko.
Infantino stał się jedną z twarzy mundialu
Podczas turnieju Gianni Infantino regularnie pojawiał się w telewizyjnych transmisjach i na zdjęciach publikowanych przez FIFA. Spotykał się zarówno z legendami futbolu, jak Ronaldo, jak i politykami oraz członkami rodzin królewskich.
W piątek uczestniczył także w wydarzeniu medialnym z Donaldem Trumpem. Obaj mają wspólnie oglądać finał mistrzostw świata.
Jak zauważa Business Insider, częsta obecność na stadionach sprawiła, że Infantino stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci turnieju, a jego aktywność przyciągała uwagę kibiców niemal tak samo jak wydarzenia boiskowe.