Kłopotliwa wpadka na gali FIFA The Best! Jego radość nie trwała długo

Podczas gali FIFA The Best wyróżniono najlepszych zawodników i trenerów minionego roku, ale nie tylko. Jedną z kategorii jest nagroda dla fanów, która szczególnie w tym jakże ciężkim dla nich roku z powodu pandemii COVID-19 jest wyjątkowo ważna. Zresztą można to było zobaczyć po szalonej radości brazylijskiego triumfatora, ta jednak nie trwała długo... bo ze względów technicznych rozłączono się z zwycięzcą FIFA Fan Award.

Wpadka podczas gali FIFA The BestProblemy techniczne podczas gali FIFA The Best
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Podczas corocznej gali FIFA The Best wręczane są wyróżnienia, która są najbardziej cenione w branży piłkarskiej. Zwyczajowo wyróżnienia dostają najlepsze piłkarki oraz piłkarze, czy ich szkoleniowcy. Jednakże od jakiegoś czasu przyznawana jest specjalna nagroda dla fanów - FIFA Fan Award. Jest to specjalne wyróżnienie dla najbardziej oddanych kibiców w minionym roku.

Tym razem to specjalne wyróżnienie trafiło do Marivaldo Franciso Da Silvy. Brazylijczyk przeszedł aż 64 kilometry na pieszo, aby zobaczyć mecz ukochanej drużyny - SC Recife. To poświęcenie spotkała się z ogromną aprobatą całego piłkarskiego świata, co pozwoliło temu fanowi na zdobycie tej jakże cennej nagrody. Zresztą wybuch radości widać było podczas połączenia internetowego ze zwycięzcą.

Marivaldo Franciso Da Silva szalał z radości. Co chwila unosił ręce w geście triumfu czy też dziękował Bogu. Jednakże tę radość można było śledzić wizualnie. Niestety ze względów technicznych nie można było usłyszeć zwycięzcy, a zwycięzca nie słyszał prowadzących. Na twarzach prowadzących galę widać było spore zakłopotanie, a po zaledwie kilku próbach nawiązania łączności... po prostu całkowicie zerwano połączenie i przełączono się do kolejnej kategorii.

Na twarzach prowadzących jeszcze przez kilka chwil widać było nerwowe uśmiechy. To jednak nie może dziwić, ponieważ organizatorzy z przyczyn technicznych popsuli Brazylijczykowi jedną z najlepszych chwil w jego życiu. Miejmy nadzieję, że FIFA w jakiś sposób postara się mu to wynagrodzić.

#dziejesiewsporcie: Artur Szpilka zaszalał podczas morsowania. "Wariat", "To się nie dzieje!"

Wybrane dla Ciebie