W pierwszej rundzie Świątek zwyciężyła nad Słowaczką Rebeccą Sramkovą 6:3, 6:3, a w drugiej pokonała Brytyjkę Emmę Raducanu 6:1, 6:2. Świątek walczy w Paryżu o czwarty z rzędu tytuł, co nie udało się żadnej tenisistce od ponad wieku. Polka triumfowała w stolicy Francji również w 2020 roku, ale po raz pierwszy od 2021 roku nie występuje tam jako liderka światowego rankingu.
W czwartej rundzie turnieju WTA na kortach Rolanda Garrosa Iga Świątek zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku Jelena Rybakina (Kazachstan, 12. w rankingu) - Jelena Ostapenko (Łotwa, 21. w rankingu). Ostatecznie wygrała wyżej rozstawiona tenisistka 6:2, 6:2.
To dobra wiadomość dla Polki, gdyż Łotyszka jest jej prawdziwym utrapieniem. Świątek rozegrała z nią 6 spotkań, wszystkie przegrywając. Po raz ostatni tenisistki zmierzyły się ze sobą w ramach ćwierćfinału turnieju Porsche Tennis Grand Prix 2025 w Stuttgarcie. Reprezentantka Łotwy wygrała na mączce w trzech setach 6:3, 3:6, 6:2.