To zdarzenie odcisnęło piętno na psychice Mike'a Tysona. O tragedii mówił świat

Mike Tyson od lat mierzy się ze skutkami rodzinnej tragedii. Jak wyznał w autobiografii "Mike Tyson. Moja prawda", jego 4-letnia córka zginęła po wypadku na domowej siłowni. 30 czerwca 2026 r. Tyson kończy 60 lat.

Mike TysonMike Tyson
Źródło zdjęć: © Getty Images | PG
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Mike Tyson stracił 4-letnią córkę po wypadku związanym z bieżnią mechaniczną.
  • Jak opisywał w swojej autobiografii, dziewczynka zaplątała się w kabel zwisający przy urządzeniu.
  • Były pięściarz do dziś wraca do tej rodzinnej tragedii.

Mike Tyson to jeden z najwybitniejszych pięściarzy wszech czasów, ale również ojciec siedmiorga dzieci. W 2009 r. w jego życiu doszło do chwili, która odcisnęła piętno na jego późniejszym funkcjonowaniu. Właśnie wtedy tragicznie zginęła jego córka Exodus. W swojej książce wyznał, że to doświadczenie jest jednym z najtrudniejszych momentów w jego życiu i poważnie odbiło się na jego psychice.

Śmierć córki Mike'a Tysona

Tragedia rozegrała się po zabawie na domowej siłowni. Zmarła wtedy 4-letnia córka pięściarza. Dziewczynka miała zaplątać się w kabel zwisający przy bieżni mechanicznej.

Przy konsoli bieżni miał zwisać przewód, z którego utworzyła się pętla. Jak opisywał w autobiografii, dziecko mogło się poślizgnąć albo podczas zabawy włożyć w nią głowę. Pętla zacisnęła się jak lasso, a dziewczynka nie zdołała się uwolnić. To te szczegóły sprawiły, że sprawa na długo zapisała się w medialnych relacjach.

Bawiła się na bieżni mechanicznej, a za konsolą zwisał kabel, z którego w jakiś sposób powstała pętla. Albo poślizgnęła się, albo dla zabawy włożyła głowę w pętlę, ale to podziałało jak lasso i nie była w stanie się uwolnić - wspominali funkcjonariusze policji w rozmowie z mediami niedługo po tragedii.

Media przez lata szeroko opisywały prywatne losy byłego pięściarza. Właśnie dlatego rodzinna tragedia, a nie tylko osiągnięcia w ringu, nadal pozostaje jednym z najmocniej pamiętanych wątków związanych z jego nazwiskiem.

Dostępne informacje są krótkie i skupiają się na samym przebiegu wypadku oraz jego skutkach dla rodziny. Nie ma tam nowych ustaleń ani szerszego komentarza ze strony Tysona. Jest za to wyraźny przekaz, że śmierć 4-letniej córki pozostaje dla niego doświadczeniem, z którym do dziś trudno się pogodzić.

Wybrane dla Ciebie