GROMDA Beach. Mógł zawalczyć z Arturem Szpilką. Powstrzymała go paskudna kontuzja
Patryk "Żołnierz" Ryta już od kilku tygodni wzywał Artura Szpilkę do pojedynku. Najpopularniejszy polski pięściarz przez długi czas ten pomysł lekceważył, aż powiedział, że zgodzi się na pojedynek jeżeli Patryk Ryta wygra turniej GROMDA Beach. Przez chwilę wydawało się, że jest to możliwe, ale ostatecznie "Żołnierz" nie był w stanie kontynuować wydarzenia z powodu kontuzji.