Znów się pojawiły. Odór nie do zniesienia. Aż wyskoczyłem z pokoju
Gdy dostrzegłem na parapecie "robaka" całkiem sporych rozmiarów, odruchowo go unicestwiłem. I to był wielki błąd. Od razu "odwdzięczył się" zapachem, którego długo nie mogłem się pozbyć. Wtyki amerykańskie znów dają o sobie znać.