Ogromne kłopoty Trumpa. Pokazali najnowsze sondaże
Sondaże opublikowane przez ośrodki badawcze w USA wskazują, że coraz więcej Amerykanów podważa prezydenturę Donalda Trumpa. Obywatele USA obawiają się nie tylko o zaostrzenie konfliktu z Iranem, ale też o swoją sytuację ekonomiczną, a media coraz odważniej wspominają o procedurze impeachmentu.
Amerykański portal "International Business Times" opublikował analizę sondaży, które pojawiły się po wybuchu wojny koalicji izraelsko-amerykańskiej z Iranem. Operacja wojskowa przeciwko Teheranowi rozpoczęła się 28 lutego. Z sondaży wynika, że notowania Donalda Trumpa w przytoczonych sondażach są bardzo słabe.
Badanie ośrodka "YouGov" (przeprowadzone w dniach 6-9 marca 2026 roku na grupie 1563 Amerykanów) wskazuje, że poparcie dla Trumpa deklaruje zaledwie 38 proc. badanych. 58 proc. sprzeciwia się polityce prowadzonej przez prezydenta USA. To najgorszy taki sondaż dla Donalda Trumpa od początku drugiej kadencji jego prezydentury.
Z opracowanej przez ośrodek "Real Clear Politics" średniej sondażowej wynika z kolei, że Donald Trump cieszy się poparciem ok. 43 proc. Amerykanów, a 55 proc. jest mu przeciwnych.
Skąd tak złe wyniki? "International Business Times" wskazuje, że Amerykanie są zaniepokojeni aktualną sytuacją gospodarczą i obawiają się konsekwencji ekonomicznych wynikających z wojny z Iranem.
Amerykanie podzieleni ws. wojny z Iranem
Z badań przytoczonych przez "International Business Times" wynika, że Amerykanie są podzieleni pod kątem odbioru inwazji na Iran.
Z badań ośrodka "Quinnipiac" (przeprowadzonego w dniach 6-8 marca na grupie 1002 Amerykanów) wynika, że 53 proc. sprzeciwia się wojnie z Teheranem, natomiast 40 proc. ją popiera. 7 proc. nie ma zdania na ten temat.
"International Business Times" opublikował wnioski na podstawie badań. Wynika z nich, że działania wojenne Donalda Trumpa mogą rozpocząć dyskusję o uprawnieniach militarnych prezydenta Stanów Zjednoczonych, a ataki lotnicze na Iran na nowo wywołały dyskusję dot. procedury impeachmentu Trumpa.
Krytycy Donalda Trumpa wskazują, że uzasadnienia rozpoczęcia wojny z Iranem (według zwolenników Trumpa to atak prewencyjny - przyp. red.) rozciągają odpowiedzialność za działania wojenne do granic wytrzymałości, co wzbudza niepokój wśród wielu ekspertów z dziedziny prawa dot. uprawnień administracji Trumpa. Ta niejasność prawna nasiliła żądania odpowiedzialności prezydenta i przyczyniła się do dyskusji na temat impeachmentu jako realnej opcji politycznej - pisali 4 marca 2026 roku dziennikarze "IBT".
Aktualny prezydent USA był poddawany procedurze odwołania w 2019 i 2021 roku. Za każdym razem działania te były nieskuteczne.