Poszukiwania polskiego jachtu na Karaibach. "Matka powiedziała, że ojca nie ma na pokładzie"
74-letni Stanisław Dąbrowny wraz z małżonką w maju wyruszyli w rejs dookoła świata. Ich jacht, zgodnie z planem, miał w piątek dopłynąć do Barbados. Niestety, od czwartku rodzina nie miała z nimi kontaktu. W niedzielę kobieta dodzwoniła się do jednej z córek. Powiedziała: "ojca nie ma na pokładzie".