43-letni górnik uległ wypadkowi. Walczy o pieniądze. "To upokarzające"
43-letni Mirosław Romańczuk przeżył wypadek w kopalni Knurów-Szczygłowice, choć doznał poparzeń obejmujących ponad 90 proc. ciała, stracił słuch, nogę i palce u rąk. Jak informuje "Fakt", górnik nadal potrzebuje kosztownego leczenia, a o comiesięczne środki na rehabilitację musiał wystąpić na drogę sądową.