Mąż Sary odsiaduje długi wyrok. Pierwszy taki przypadek w polskim więzieniu
Śluby za kratami to więzienna codzienność, ale procedury in vitro zdarzają się sporadycznie. Jednak sytuacja, w której skazany odbywający wieloletni wyrok jedzie w asyście uzbrojonych funkcjonariuszy do szpitala, by po cesarskim cięciu kangurować swoje nowo narodzone dziecko, nie miała dotąd precedensu w polskich zakładach karnych. Ta niecodzienna historia wydarzyła się w Zakładzie Karnym w Czarnem.