Nazywano ją "polskim Roswell". Pojawiły się tu tajemnicze kręgi
Gdy ojciec pani Sławomiry budował dom w Wylatowie, nad polem pojawiła się tajemnicza kula światła. Później odkrył na ziemi perfekcyjne kręgi, które sprawiły, że wieś okrzyknięto "polskim Roswell". Po 25 latach dziennikarze "Faktu" sprawdzili, czy udało się rozwiązać zagadkę.