Szły na Morskie Oko. Tylko spójrzcie na ubiór
Morskie Oko cieszy się o każdej porze roku dużą popularnością. Nie wszyscy potrafią jednak dobrać odpowiedni strój na pieszą wycieczkę w góry. W sieci okazało się nagranie, na którym widać młode kobiety, które poczuły oddech wiosny.
Nagranie z drogi na Morskie Oko udostępniła na swoim profilu Dominika Rubiś, influencerka z Podhala, która przybliża region internautom. Jak widać na filmie, dwie młode kobiety wybrały się na spacer w dość skąpym odzieniu jak na warunki pogodowe. Do tego obuwie z płaską podeszwą, jakie miały, niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem przy zalegającym śniegu. Grozi to upadkiem, a w konsekwencji poważnym urazem.
Nawet nie wiem, jak to skomentować. Droga do Morskiego Oka - napisała Rubiś, odnosząc się do tej sytuacji.
- Jest słonko, ale pogoda w górach bywa zdradliwa - powiedziała influencerka w kolejnym nagraniu. Wspominała też, że spotkała starszą kobietą, która była totalnie zaskoczona faktem, że szlaki górskie w marcu są oblodzone. - No to tego nie odśnieżają, nie sypią solą, matko! - mówiła ironicznie Dominika Rubiś. Jak dodała, raczki kosztują od 40 do 50 zł i nie jest to wielki wydatek. Natomiast może się przydać podczas górskich wędrówek dla utrzymania równowagi. Nagranie z Morskiego Oka możecie zobaczyć TUTAJ.
Jak dodała, dużym problemem są również śmieci pozostawiane przez turystów. Chodzi głównie o małpki, czyli niewielkie buteleczki i po alkoholu, a także puszki po piwie. - Nie możesz zejść i wyrzucić do kosza? - pyta w nagraniu góralka z Podhala.
Choć w ostatnich dniach mamy do czynienia z wyraźnym ociepleniem w kraju, należy pamiętać, że w pogoda w górach zmienia się bardzo dynamicznie. Dlatego trzeba być odpowiednio przygotowanym na zmieniające się warunki.