Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Oto co mówią jego sąsiedzi
Przemysław Czarnek został wybrany przez PiS na kandydata na premiera po ewentualnym wygraniu przez partię wyborów parlamentarnych w 2027 roku. Dziennikarze "Faktu" odwiedzili Lublin, w którym obecnie polityk mieszka. W sąsiedztwie nie brakuje zwolenników oraz przeciwników jego kandydatury. Co o czołowym polityku Prawa i Sprawiedliwości mówią okoliczni mieszkańcy?
Oficjalnym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na przyszłego premiera, po ewentualnym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych w 2027 roku, został Przemysław Czarnek. Decyzję ogłosił prezes Jarosław Kaczyński.
Dziennikarze "Faktu" wybrali się do Lublina, gdzie Przemysław Czarnek mieszka. Jak relacjonują, to osiedle domków jednorodzinnych, a wręcz peryferie miasta. Dom polityka jest jednym ze starszych.
Jeśli chcemy być nowoczesnym państwem, to Czarnek jest złym wyborem. Tym bardziej że prezydent jest z jego ugrupowania. We dwóch zrobią, co będą chcieli, a to nie będzie dobre dla Polski - mówi "Faktowi" mieszkanka Lublina sąsiadująca z Czarnkiem.
- Będzie bardzo dobrym premierem. Będzie dbał o Polskę i Polaków. To bardzo sympatyczny człowiek, nadaje się na fotel premiera - mówi inna osoba. - Cieszę się, że jego nominowano. Nie może być inaczej, bo ma takie same poglądy jak ja - dodała starsza osoba.
W tym tonie wypowiada się większość jego sąsiadów. - Będzie doskonałym premierem - mówi "Faktowi" mężczyzna. Jego żona wtrąca: - Co ty wygadujesz... Będzie, co najwyżej umiarkowanym - relacjonuje "Fakt".
Przemysław Czarnek słynie z ostrego języka. W weekend mianem "OZE-sroze" określił instalacje fotowoltaiczne, które według niego nie zapewnią bezpieczeństwa energetycznego oraz nie dają oddechu finansowego.
Krytykuje, a sam ma cały dach upstrzony panelami słonecznymi. Z każdej strony je widać. To zwykła hipokryzja. I taki ktoś ma nami rządzić? Powinien je zdjąć natychmiast albo zrezygnować z tego "premierowania" - powiedział "Faktowi" jeden z sąsiadów.
Kim jest Przemysław Czarnek?
Przemysław Czarnek w przeszłości pełnił funkcję wojewody lubelskiego, a w latach 2020–2023 był ministrem Edukacji i Nauki. Reprezentuje zdecydowanie konserwatywny i narodowy kurs.
Jest znany z bezkompromisowej obrony wartości katolickich i tradycyjnego modelu rodziny. Eksperci twierdzą, że PiS w ten sposób chce odzyskać wyborców, którzy odpłynęli w stronę Konfederacji. Według Mariusza Błaszczaka, jego kandydatura ma "zdynamizować" struktury partyjne.