"Zarabialiśmy po 1200 zł". W takich warunkach żyli Lewandowscy
Robert i Anna Lewandowscy poznali się w 2007 r. na obozie integracyjnym na Mazurach, jeszcze jako studenci AWF. Początkowo żyli bardzo skromnie. - Ja jeździłem Fiatem Bravo, Ania - Matizem - podkreślał w rozmowie z "VIVĄ!" napastnik FC Barcelony, na którego czeka teraz kontrakt życia.
Jakub Artych