Ma bazę w Redzikowie za płotem. "Jesteśmy na ustach świata"
Redzikowo jest na ustach wszystkich. Po pierwsze - z powodu otwarcia amerykańskiej bazy antyrakietowej. Po drugie - z powodu rosyjskich gróźb, że baza mogłaby w przyszłości stać się celem. - Ja się czuję bezpiecznie - zapewnia sołtys Redzikowa Marian Kużel. I opowiada o tym, jak się żyje w sąsiedztwie Amerykanów.