Był doradcą klienta. Robił ohydne rzeczy z telefonami
Ten 22-latek myślał, że wpadł na szybki i "genialny" patent, jak łatwo zdobyć trochę gotówki. Zgubiła go jednak spora głupota. Młody mężczyzna był zatrudniony w jednym z salonów popularnej sieci komórkowej. Pełnił tam funkcję doradcy klienta. Nagle w jego głowie zrodził się nikczemny plan. Zobaczcie, na co się zdecydował.