Był doradcą klienta. Robił ohydne rzeczy z telefonami

Ten 22-latek myślał, że wpadł na szybki i "genialny" patent, jak łatwo zdobyć trochę gotówki. Zgubiła go jednak spora głupota. Młody mężczyzna był zatrudniony w jednym z salonów popularnej sieci komórkowej. Pełnił tam funkcję doradcy klienta. Nagle w jego głowie zrodził się nikczemny plan. Zobaczcie, na co się zdecydował.

Okradał pracodawcę. Był doradcą klienta. Okradał pracodawcę. Był doradcą klienta. Zatrzymany mężczyzna.
Źródło zdjęć: © KRP I – ŚRÓDMIEŚCIE

O sprawie poinformowali właśnie warszawscy policjanci za pośrednictwem swej oficjalnej strony (KRP I – ŚRÓDMIEŚCIE). 22-latek zatrudnił się w jednym z salonów telefonii komórkowej.

Choć z pozoru należycie wypełniał swoje obowiązki, w rzeczywistości działał na niekorzyść firmy. Przyniósł jej całkiem spore straty.

Jak wyglądała specyfika jego pracy? Otóż młody mężczyzna pełnił rolę doradcy klienta. Miał więc stały kontakt z telefonami. W pewnym momencie wpadł na - swoim zdaniem - genialny pomysł. Myślał, że nikt się nie zorientuje. Srogo się jednak pomylił. Teraz przyjdzie mu za to słono zapłacić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gang okradający pasażerów pociągów rozbity. Nagranie z akcji CBŚP i policji w Wielkopolsce

22-latek, jak gdyby nigdy nic, połakomił się na co najmniej siedem telefonów (od czerwca do lipa) z salonu należących do popularnej sieci komórkowej. Spowodował straty dla pracodawcy, a sam zarobił na "lewej" sprzedaży komórek niemało, bo około 10 tysięcy złotych. Szybko znalazł kupców.

Policjanci ustalili, że aparaty sprzedawane były za pośrednictwem internetowych portali sprzedażowych, a klientami byli głównie obcokrajowcy - informują mundurowi.

Ukradł kilka telefonów z firmy. Potrzebował pieniędzy na spłatę długów

Mundurowi przystąpili do działania. Zatrzymali złodzieja. Ten miał bardzo prozaiczne wytłumaczenie dla swych czynów. Twierdził, że potrzebuje pieniędzy na spłatę długów. Póki co, usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży trzech aparatów.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za popełnione przestępstwo grozi mu teraz do 5 lat pozbawienia wolności - dodają policjanci.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's