11-latek opowiedział, co zrobili mu Rosjanie. Tłumaczka nie wytrzymała
Roman Oleksiv, 11-letni chłopiec z Ukrainy, padł ofiarą ataku Rosjan. Gdy był z mamą w Winnicy, na miasto spadły rakiety. Chłopiec został ciężko poparzony. Jego matka zginęła. Gdy 11-latek opowiadał o swojej historii w Parlamencie Europejskim, jego tłumaczka nie była w stanie powstrzymać łez.