Rosjanie zabili jego mamę. Mówił, jak ją pożegnał. Polały się łzy

Historia 11-letniego Romana to przykład rosyjskiego barbarzyństwa stosowanego wobec cywilów w Ukrainie. Gdy chłopiec mówił o śmierci swojej mamy w Parlamencie Europejskim, jego tłumaczka zaczęła płakać. Halina, mama chłopca, zginęła w ataku rakietowym w Winnicy. Jej syn został ciężko poparzony.

Roman stracił mamę w ataku. Jego historia poruszyła PERoman stracił mamę w ataku. Jego historia poruszyła PE
Źródło zdjęć: © Facebook, X | Radio Swoboda, Yaroslav Oleksiv
Rafał Strzelec

O historii Romana Oleksiva, 11-letiego chłopca z Ukrainy, znów zrobiło się głośno. Chłopiec pojawił się w środę w Parlamencie Europejskim, gdzie opowiedział o okolicznościach ataku Rosjan. W zdarzeniu zginęła jego mama, Halina.

Do ataku doszło 14 lipca 2022 roku w Winnicy. Ośmioletni wówczas Roman szedł ze swoją mamą ulicami miasta. Byli w odwiedzinach u krewnych, mieli także skorzystać z konsultacji u miejscowego lekarza. To wtedy Rosjanie uderzyli - na centrum Winnicy spadły trzy rakiety.

Chłopiec opowiedział o śmierci swojej mamy w Parlamencie Europejskim. Zobaczył swoją mamę przygniecioną gruzami. - To był ostatni raz, kiedy widziałem swoją mamę i mogłem się z nią pożegnać - powiedział. Tłumaczka, która przekładała jego słowa na angielski, nie wytrzymała. Polały się łzy. Płakali także słuchacze tej opowieści.

Roman był w śpiączce ponad 100 dni. Przeszedł 35 operacji. Miał oparzenia na 45 proc. swojego ciała. Do tego złamaną rękę i odłamki w czaszce. Chłopcem zajmowali się lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala w Dreźnie w Niemczech, gdzie został przewieziony z Ukrainy przez Polskę karetką.

Wojna w Ukrainie. Halina zginęła w ataku. Poruszające słowa męża

Halina, mama Romana, zginęła w wieku 29 lat. Była jedną z 28 ofiar ataku na Winnicę. Gdy rakiety spadły na ziemię, wybuch odrzucił Romana na bok. Jego mama została przysypana gruzami. Nie miała szans na przeżycie.

Jak podaje portal ukrinform.ua, Halina uczyła się w Winnickiej Dziecięcej Szkole Muzycznej nr 2. Następnie ukończyła Kolegium Kultury i Sztuki im. Leontowicza. Później przeprowadziła się do Lwowa. Tam wyszła za mąż za Jarosława Oleksiva,. Razem pracowali w Lwowskiej Narodowej Akademii Muzycznej im. M. Łysenki.

Halina była akordeonistką i nauczycielką. Jej mąż, znany ukraiński muzyk, pełnił funkcję dziekana wydziału. Rodzice zaszczepili w Romanie miłość do muzyki. Chłopiec gra na akordeonie. Jego pasją jest również taniec. Teraz 11-latkowi pozostał tata. Pan Jarosław bardzo często wspomina żonę we wpisach na Facebooku. Podobnie było 28 lipca - tego dnia Halina obchodziłaby urodziny.

"Dziś Halyna mogłaby obchodzić swoje 33. urodziny, ale na zawsze pozostała 29‑letnia. Odeszła bardzo młodo — w wieku, kiedy ludzie dopiero zaczynają naprawdę żyć, kiedy mają już pewne doświadczenie, ale wciąż tyle siły i nadziei przed sobą. (...) Halia była we wszystkim wzorem. Mamą, która wkładała w Romczika swoją duszę, ciepło i modlitwę. Widziałem, jak patrzyła na niego tą bezwarunkową, matczyną miłością, której nic na świecie nie jest w stanie zniszczyć. I nawet teraz, gdy nie ma jej obok, on niesie ją w sobie: jej mądrość, głębię, delikatność, uśmiech. Wierzę, że ona również teraz go widzi — i modli się za niego" - pisał mężczyzna w lipcu.

"Niestety czas nie leczy. Uczy jedynie żyć z pustką, której nie da się wypełnić. Dziękuję Bogu, że byłaś obok, że mieliśmy te lata razem. Byłaś i pozostajesz tym, co najlepsze w moim życiu. Śmierć zmienia wszystko, ale nie odbiera miłości. Dziękuję Ci za wszystko: za miłość, za światło, za matczyne serce, za łagodność, za to, że byłaś z nami. I zawsze będziesz" - dodał we wpisie.

Roman wrócił do kraju

Roman wrócił już na Ukrainę. Uczy się w szkole we Lwowie. Międzyczasie, gdy odbywał długą, mozolną rehabilitację, jego historia poruszała świat. Roman spotkał się m.in. z papieżem Franciszkiem. Było tok rok po ataku w Winnicy. Świat obiegły zdjęcia, jak ubrany wówczas w niebieską maskę chłopiec przytula się do Ojca Świętego. To było jedno z kilku ich spotkań. Gdy brytyjski książę Harry odwiedził Ukrainę, także spotkał się z Romanem.

Trailer filmu "Romchyk"

Historia Romana została również przeniesiona na ekran. Powstał film krótkometrażowy zatytułowany "Romczyk". Jego trailer możecie zobaczyć powyżej. Europosłowie, którzy wysłuchiwali Romana w środę (10 grudnia), mieli okazję zobaczyć produkcję..

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
"Nie jest na sprzedaż". Ksiądz zabrał głos ws. Grenlandii
"Nie jest na sprzedaż". Ksiądz zabrał głos ws. Grenlandii
Przebiegł przez drogę. "Warto ściągnąć nogę z gazu"
Przebiegł przez drogę. "Warto ściągnąć nogę z gazu"
Przynosiła podejrzane paczki do urzędów. Policja zatrzymała 51-latkę
Przynosiła podejrzane paczki do urzędów. Policja zatrzymała 51-latkę
Niesamowite odkrycie w Pompejach. Naukowcy są zaskoczeni. Jest ich aż 79
Niesamowite odkrycie w Pompejach. Naukowcy są zaskoczeni. Jest ich aż 79
Nie odśnieżył auta. Młody kierowca potrącił pieszą
Nie odśnieżył auta. Młody kierowca potrącił pieszą
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Siedział sam w lesie. Wypatrzyli go leśnicy. Dołączył do innych
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Leśnik pokazał nagranie. Takiego gościa się nie spodziewał
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Co za sceny na kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Leśnicy pokazali zdjęcie. Tak buszowała w śniegu
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Dlatego Trump chce Grenlandii. Jakie minerały skrywa wyspa?
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2