To dlatego prosił wyborców. Przegrana? "Zacznie tracić wpływy"
Donald Trump zdominował konwencję Partii Republikańskiej przed wyborami uzupełniającymi w USA. Światowe media wskazują, że jego przemowa przypominała wręcz kazanie, a sam Trump poprosił wyborców, aby wyobrazili sobie, że głosują na niego samego. – Polityka przypomina religię, a wyborcy są jak wyznawcy. Trump doskonale zdaje sobie z tego sprawę – mówi o2.pl dr hab. Krzysztof Wasilewski, amerykanista z Politechniki Koszalińskiej.
M. Lewicki