Zmienił nazwę Wi-Fi. Samolot musiał lądować awaryjnie
Nietypowa historia z samolotu Turkish Airlines. Jeden z pasażerów zmienił nazwę sieci Wi-Fi w taki sposób, jakby informował o zagrożeniu bombowym. Reakcja byłą natychmiastowa - samolot musiał lądować awaryjnie w Barcelonie.