Kalwaria Zebrzydowska: toczy spór z księżmi. "Gdzie ich miłosierdzie?"
Mały parterowy domek stoi naprzeciwko kompleksu klasztornego ojców bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej. Pan Zbigniew mieszka w tym domu od urodzenia, ale 3 sierpnia ma zostać eksmitowany. — Dbaliśmy jak o nasze, bo to przez całe lata było nasze. A teraz chcą mnie na bruk wyrzucić — skarży się mężczyzna w rozmowie z ''Gazetą Wyborczą''. Księża uważają, że wystarczająco długo tolerowali obecność lokatora.