Paul Karason urodził się 14 listopada 1950 roku w Stanach Zjednoczonych. Na początku lat 90. zmagał się z zapaleniem skóry, dolegliwościami zatok oraz refluksem żołądka. Nie zwrócił się po pomoc do lekarza. Zainteresowała go natomiast reklama preparatów ze srebrem zamieszczona w magazynie poświęconym medycynie alternatywnej.
Ogłoszenie obiecywało szybką poprawę i odmłodzenie organizmu. Karason uznał tę ofertę za przekonującą i zaczął samodzielnie przygotowywać roztwór srebra koloidalnego. Nie konsultował swojego sposobu leczenia ani przyjmowanych dawek ze specjalistą.
Kuracja trwała przez lata. Karason nakładał środek zawierający srebro na skórę, a także rozpuszczał go w wodzie i pił.
Mężczyzna był przekonany, że naturalny składnik nie powinien mu zaszkodzić. Wieloletnie stosowanie preparatu przyniosło jednak skutek zupełnie inny od tego, którego oczekiwał.
Problemy z argyrią
Srebro stopniowo gromadziło się w jego organizmie i odkładało w tkankach. W ten sposób rozwinęła się argyria, która spowodowała trwałą zmianę koloru skóry.
Proces przebiegał powoli, dlatego Karason długo nie zauważał różnicy. Zwrócił mu na nią uwagę dawny znajomy, który nie widział go przez pewien czas. Cera stawała się coraz bardziej niebieskoszara.
Karason przyznawał, że sam odpowiada za tę zmianę. Mimo to nie uznał kuracji za całkowitą porażkę. Twierdził, że dzięki niej ustąpił refluks oraz ból stawów barkowych.
Widoczna argyria wpłynęła na jego kontakty z innymi ludźmi. Początkowo unikał ich z powodu problemów skórnych, a później także przez nietypowy kolor cery. Z czasem coraz bardziej odsuwał się od otoczenia.
Latem 2007 roku wyjechał z Oregonu i zamieszkał w Kalifornii. Liczył, że w nowym otoczeniu spotka się z większą akceptacją. Przeprowadzka nie zakończyła jednak trudności związanych z jego wyglądem.
"Papa Smerf"
Karason opowiedział o sobie w programie "Today" w 2008 roku. Telewizyjny występ sprawił, że jego historia stała się znana w całych Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Internauci zaczęli nazywać go "niebieskim człowiekiem" i "Papą Smerfem".
Rozgłos dał mu zainteresowanie, którego wcześniej mu brakowało. Ludzie zwracali jednak uwagę przede wszystkim na kolor jego skóry, a nie na jego osiągnięcia czy poglądy.
W tym samym roku Karason udzielił także wywiadu ABCNews.com. Wyjaśnił w nim, że do rozpoczęcia kuracji zachęciła go reklama preparatów ze srebrem. Opowiedział również o początkach samodzielnego leczenia.
Również w 2008 roku pojawiły się u niego poważne problemy kardiologiczne. Karason przeszedł operację potrójnego bypassu. Wieloletnie palenie dodatkowo zwiększało ryzyko następnych powikłań związanych z sercem.
Do programu "Today" wrócił w 2009 roku. Kolejne wystąpienie utrwaliło jego medialny wizerunek jako "Papy Smerfa".
Karason próbował domowymi sposobami odzyskać wcześniejszy wygląd. Próby nie dały rezultatu, ponieważ argyria jest uznawana za schorzenie w zasadzie nieodwracalne. Niebieskoszary kolor skóry pozostał widoczny.
Dalsze "leczenie"
Diagnoza oraz zainteresowanie mediów nie przekonały Karasona do całkowitego porzucenia srebra koloidalnego. Nadal wierzył, że preparat ma właściwości lecznicze. Sięgał po niego jeszcze w 2013 roku. Robił to mimo trwałego przebarwienia skóry i świadomości, że właśnie srebro spowodowało zmianę jego wyglądu.
W tym czasie jego stan zdrowia stopniowo się pogarszał. Karason cierpiał na choroby serca, a później zmagał się również z rakiem prostaty.
Problemy zdrowotne łączyły się z kłopotami finansowymi. W 2012 roku stracił dom i zamieszkał w schronisku dla bezdomnych. Telewizyjna rozpoznawalność nie uchroniła go przed utratą miejsca zamieszkania.
Ostatnie dni Paula Karasona
We wrześniu 2013 roku Karason doznał zawału serca i trafił do szpitala. Jego stan dodatkowo pogorszyły zapalenie płuc oraz ciężki udar.
Organizm był wcześniej osłabiony chorobą wieńcową i skutkami wieloletniego palenia. Karason znalazł się w stanie krytycznym i nie odzyskał już zdrowia.
Paul Karason zmarł 23 września 2013 roku. Miał 62 lata. Stał się jednym z najbardziej znanych ludzi żyjących z argyrią, wywołaną długotrwałym przyjmowaniem srebra.
Bibliografia
- L. Dahlstrom, The true blue story of Paul Karason [https://www.nbcnews.com/health/body-odd/true-blue-story-paul-karason-flna1c9926291].
- E. K. Kim, Real-life 'Blue Man' dies after heart attack, stroke [https://www.today.com/health/real-life-blue-man-dies-after-heart-attack-stroke-4b11243410].
- Man with completely blue skin dies at 62 [https://www.fox8live.com/story/23529989/man-with-completely-blue-skin-dies-at-62/].
- Why This Man’s Skin Turned Blue [https://www.youtube.com/watch?v=GDz75iaSW2s].