Indyjska wyprawa odnalazła samolot zaginiony 50 lat temu. Był w Himalajach

Poszli sprzątać Himalaje i przypadkowo odkryli elementy wraku maszyny Indyjskich Sił Powietrznych. Ekipa wspinaczy z Indii dostrzegła też ciało żołnierza zamrożone w lodzie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Indian Defence News

Najpierw natknęliśmy się na części rozbitego samolotu, a następnie odkryliśmy zamarznięte ciało żołnierza leżącego głową w dół. Pomimo upływu 50 lat od katastrofy ręka i włosy były prawie nienaruszone - relacjonuje szef wyprawy Rajiv Rawat.

Szczątki odnaleziono na wysokości około 5,5 kilometra. Ekipa, która natknęła się na wrak, wyruszyła w Himalaje w zupełnie innym celu. Wspinacze chcieli posprzątać szlak wiodący na szczyt Chandra Bhaga 13. Wyruszyli 1 lipca i wtedy też odkryli szczątki. Informacja do władz wojskowych trafiła 15 lipca, kiedy ekipa zeszła ze zbocza. Świat dowiaduje się o niezwykłym znalezisku dopiero teraz.

Byliśmy zaskoczeni, gdy znaleźliśmy szczątki rozbitego samolotu i korpus żołnierza na lodowcu Dhaka - mówi Rajiv Rawat serwisowi "The Indian Express".

Większa część zwłok żołnierza spoczywa w lodowcu. Himalaiści relacjonują, że dosłownie potknęli się o ramię nieżyjącego mężczyzny, które wystawało z lodu. Indyjska armia już rozpoczęła akcję wydobycia ciała i przetransportowania go na dół. To piąte zwłoki odnalezione od chwili katastrofy 50 lat temu. Tragedia lotnicza pochłonęła 102 ludzkie istnienia.

Samolot An-12 Indyjskich Sił Powietrznych zaginął w 1968 roku. Ostatni meldunek radiowy pilot nadał 7 lutego. Maszyna znajdowała się wtedy nad przełęczą Rothang. Samolot wyprodukowany w ówczesnym Związku Radzieckim rozbił się, gdy zawrócił z trasy do kaszmirskiego miasta Leh z powodu fatalnych warunków pogodowych. Wspinacze, którzy dokonali odkrycia, szacują, że szczątki samolotu i zwłoki żołnierzy znajdują się na terenie o powierzchni 2,5 kilometra kwadratowego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: #sekspopolsku Sposoby Polaków na podryw. Niektórzy to mają pomysły!

Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord