Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego na Podzamczu w Wałbrzychu, ks. Jan Gargasewicz, zwyciężył w ogólnopolskim plebiscycie Osobowość Roku 2025 (w kategorii działalność społeczna i charytatywna), organizowanym przez Polska Press. W kościele wierni nagrodzili go owacjami na stojąco.
O sprawie pisze walbrzych.naszemiasto.pl. Portal podaje, że ksiądz Jan Gargasewicz, posiadający tytuł prałata i stopień naukowy doktora, przeszedł przez wszystkie etapy plebiscytu Osobowość Roku 2025: od powiatowego, przez wojewódzki, aż po finał ogólnopolski, w którym w kategorii działalność społeczna i charytatywna zdobył ponad 12 tys. głosów. Co ciekawe, dwaj kolejni kandydaci uzyskali po nieco ponad sześć tys. głosów.
Wałbrzych. Dlaczego ks. Gargasewicz wygrał plebiscyt Osobowość Roku 2025?
Jak przekazuje serwis, duchowny od lat stawia na pracę społeczną i konkretne wsparcie dla słabszych. W parafii w Wałbrzychu uruchomił jadłodajnię, gdzie potrzebujący codziennie dostają obiady bez konieczności okazywania zaświadczeń.
Zgodnie z informacjami walbrzych.naszemiasto.pl., ksiądz Gargasewicz stworzył też m.in. przykościelną kawiarnię działającą w formule co łaska. Duchowny zaznacza, że nie chodzi o zarobek, lecz o to, by parafianie mogli spotykać się po mszy i czuć, że kościół to również przestrzeń relacji.
Proboszcz kieruje również NZOZ-em Caritas obejmującym przychodnię rehabilitacyjną, hospicjum i ZOL. To wsparcie dla osób terminalnie chorych i wymagających opieki długoterminowej.
Ksiądz Jan Gargasewicz pomaga od zawsze. Kieruje się nauczaniem ojca Pio
Jak przypomina walbrzych.naszemiasto.pl., jeszcze przed obecnym miejscem posługi duchowny organizował liczne akcje pomocy. W 1997 r., podczas powodzi, współtworzył wsparcie rzeczowe dla rolników i wyjazdy wakacyjne dla ich dzieci. W czasie suszy w 2000 r. koordynował wysyłkę na Podlasie 40 wagonów siana, słomy i zboża. W 2004 r. w Dobromierzu przygotował festyn sportowy dla niepełnosprawnych siatkarzy z całej Polski.
Poza obowiązkami parafialnymi ksiądz Gargasewicz ceni kontakt z naturą i chwile wyciszenia. Odpoczywa podczas spacerów, a w rodzinnym Świdniku hoduje lamy, które traktuje jako sposób na dystans do codziennych spraw i formę terapii.
Owacje w kościele i docenienie przez wiernych. Tak nagrodzono ks. Gargasewicza
Frekwencja na ostatnich mszach w parafii pw. Krzyża Świętego w Wałbrzychu - o czym pisze serwis - znacząco wzrosła, a wierni nagrodzili swojego proboszcza owacjami na stojąco. Kapłan przyznał, że cieszy go zaangażowanie parafian i odbiera wynik plebiscytu także jako promocję Wałbrzycha, który w tym roku obchodzi 600-lecie.