"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów

Zachowanie kierowcy autobusu miejskiego jest przedmiotem fali dyskusji w Kielcach. Mężczyzna reaguje bardzo wulgarnie na uwagi pasażerów, potrafi obrażać i rzucać obelgami "jak z rękawa". Do sieci trafiło bardzo wulgarne nagranie. Zarząd Transportu Miejskiego podjął zdecydowane kroki.

Kierowca autobusu w Kielcach odzywał się agresywnie.Kierowca autobusu w Kielcach odzywał się agresywnie.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Kierowca autobusu miejskiego w Kielcach miał zachowywać się w sposób zagrażający bezpieczeństwu pasażerów. Sprawę nagłośniła Kielecka Platforma Komunikacyjna monitorująca funkcjonowanie autobusów miejskich w stolicy Świętokrzyskiego.

Jedna z pasażerek twierdzi, że kierowca jeździ na tyle agresywnie, że uderzała głową o barierkę. Wszystko działo się w autobusie linii nr 108, pojazd boczny 1208, a kierowca ma być zatrudniony przez operatora BP Tour.

Usłyszałam inwektywy, że jestem durną babą i jak nie pasuje, to mam wy******ć z autobusu - cytuje serwis wypowiedź kobiety. - Co mnie zszokowało - zatrzymał się poza przystankiem i otworzył drzwi, sugerując opuszczenie pojazdu - dodawała.

Inny pasażer twierdzi, że mężczyzna celowo przytrzaskuje drzwi przed wchodzącymi. W nagraniu opublikowanym przez platformę zwrócił się do kogoś: "Ty c***u nie będziesz mnie uczyć, jak jeździć".

Dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach, Barbara Damian, potwierdziła otrzymanie skargi dotyczącej tego kierowcy. - Otrzymaliśmy odpowiedź potwierdzającą, że takie zachowanie niestety miało miejsce. Kierowca został ukarany naganą przez pracodawcę - powiedziała dyrektor w rozmowie z portalem "Kielce Nasze Miasto".

Zarząd Transportu Miejskiego nałożył karę umowną na operatora autobusu w wysokości 300 zł. Do tej pory odnotowano w Kielcach w sumie dziewięć skarg. W stolicy woj. świętokrzyskiego autobus prowadzi 400 kierowców. - No i zdarzy się w różnych sytuacjach, że ktoś ma trudniejszy dzień i zareaguje pewnie nie tak, jak powinien - twierdzi dyrektorka.

Ja oczywiście przepraszam wszystkich, którzy byli świadkami takiego zdarzenia. My wyciągamy konsekwencje, ale to są ludzie i każdy w sytuacjach nerwowych inaczej reaguje. Ale oczywiście potępiamy to i kara umowna za takie sytuacje jest nakładana - mówi Damian w rozmowie z "Kielce Nasze Miasto".
Wybrane dla Ciebie
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Zdjęcie wystarczyło. Ludzie Orbana wykluczyli 19-latka
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony
Nie żyje wolontariuszka WOŚP. Daniel Z. oskarżony