Kilogramy to ściema. Ta dziewczyna to udowodniła
Skala prawdę ci powie?
Nic z tych rzeczy! 26-letnia blogerka fitness Kelsey Wells z zawodu jest projektantką wnętrz. Postawiła sobie za cel przekonać dziewczyny przerażone numerem, jaki widzą, gdy stają na wadze, że wcale nie o to chodzi.
Seksowna mamuśka
Prowadzony przez Kelsey profil na Instagramie ma 369 tysięcy obserwatorów. Umieszcza na nim motywujące zdjęcia, by stać się inspiracją dla innych. Widać na nich, jak po ciąży blogerka zaczęła ćwiczyć i paradoksalnie... przybrała na wadze.
Chciała po prostu być szczupła
Nie obchodziła jej rzeźba ciała ani muskulatura. Zależało jej jedynie na zrzuceniu kilogramów. Zdrowie też za bardzo nie miało dla niej znaczenia. Ale to się zmieniło, gdy zaczęła korzystać z BBG, czyli Podręcznika Treningu Ciała Bikini (The Bikini Body Training Guide).
"Najlepsze, co możesz dać swojemu ciału i umysłowi"
Ta sentencja wita odwiedzających jej bloga "My Sweat Life" (Moje Spocone Życie). Jak wyglądają rezultaty treningu, można przekonać się porównując zdjęcia.
Dobra zmiana
Na większości fotografii można zobaczyć różnicę między dawną a obecną Kelsey. Sęk w tym, że na tych zdjęciach, na których blogerka wygląda na szczuplejszą, jest tak naprawdę o kilka kilogramów cięższa...
Początek odchudzania
Na pierwszym zdjęciu waży 65 kilogramów. Na drugim osiągnęła swój cel (przynajmniej tak się jej wydawało kiedyś) z wagą 55 kilogramów. Ostatnia fotografia to wynik specjalnego treningu, który spowodował, że teraz waży 63 kilogramy. Widać różnicę, prawda?
Zupełnie inna osoba
Gdy opublikowała swoje zdjęcie z plaży sprzed porodu, ktoś napisał: "Ciesz się taką sylwetką, póki możesz, bo po ciąży nigdy nie będziesz wyglądała tak dobrze na plaży". Podczas ciąży przytyła 22 kilogramy. Wszystko się zmieniło, gdy zaczęła plan treningowy.
Niesamowite postępy
Na Instagramie zaczęła umieszczać zdjęcia pokazujące stopniowe przemiany, otagowując je po prostu #progresspics.
Prywatny sukces
Wskazówka na wadze przestała się dla niej liczyć, gdy zrozumiała, że postępy mierzy się nie w kilogramach, a w poczuciu siły, zdrowia i szczęścia.
Pewność siebie
Kelsey pokazała, że to nie waga jest ważna, a wytrwałość w postanowieniu zmiany. Teraz czuje się o wiele pewniejsza niż przed ciążą!
Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.