Zaskakujące ogłoszenie. Miasto poszukuje mieszkańców

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter

/ 8Kaitangata

Położone na nowozelandzkiej Wyspie Południowej miasteczko Kaitangata cierpi na niedobór mieszkańców, a co za tym idzie - rąk do pracy. Właśnie dlatego lokalne władze we współpracy z okolicznymi przedsiębiorcami postanowiły przeprowadzić specjalną rekrutację i zwabić przybyszów z zewnątrz ofertą, która gwarantuje imponujące warunki finansowe.

/ 8Atrakcyjny pakiet

Jak informuje "NZ Herald", władze miasteczka oferują nie tylko pensję w wysokości 50 tysięcy dolarów nowozelandzkich (około 140 tysięcy złotych), ale również wart 230 tysięcy nowozelandzkich dolarów "pakiet" obejmujący dom oraz ziemię.

/ 8Garstka mieszkańców

Położone w dystrykcie Clutha miasteczko liczy zaledwie 800 mieszkańców. Według burmistrza Clutha Bryana Cadogena w całym dystrykcie jest ponad tysiąc miejsc pracy i tylko dwie osoby bezrobotne. Deficyt siły roboczej doskwiera przedsiębiorcom w Kaitangacie do tego stopnia, że przywożą pracowników z odległego o godzinę drogi miasta Dunedin.

/ 8Otwarte ramiona

"Mamy pracę, mamy domy, ale nie mamy ludzi. Chcemy, aby to miasto znów żyło, czekamy z otwartymi ramionami" - mówi Evan Dick, rolnik z Kaitangaty.

/ 8Pomoc dla rodzin

"Kiedy byłem bezrobotny i miałem rodzinę do wykarmienia, Clutha dało mi szansę. Teraz chcemy zaoferować taką możliwość innym rodzinom, które mogą zmagać się z podobnymi problemami" - powiedział w rozmowie z "The Guardian" Bryan Cadogen.

/ 830 domów

Jak dotąd dzięki ogłoszeniu pakiety mieszkaniowe zostały przyznane trzem rodzinom, w tym jedej z Auckland, w którym zdobycie pracy i utrzymanie rodziny jest o wiele trudniejsze. Jednak burmistrz Clutha podkreśla, że chce podarować co najmniej trzydzieści domów.

/ 8Ogromne zainteresowanie

Dla władz Kaitangaty globalne zainteresowanie ofertą życia w małym miasteczku w Nowej Zelandii jest ogromnym zaskoczeniem. Dlatego też proszą wszystkich ubiegających się o "pakiet mieszkaniowy", by uzbroili się w cierpliwość przy oczekiwaniu na odpowiedź.

/ 8Obcokrajowcy mile widziani

Władze twierdzą, że chętnie przyjmą również obcokrajowców, jednak przypominają, że potencjalni przybysze z zagranicy będą musieli przejść przez formalności imigracyjne.

*Teraz serce internetu w jednej aplikacji. *Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"