Rekordowy odstrzał w Japonii. Ponad 14 tys. niedźwiedzi
Ponad 14 tys. niedźwiedzi odstrzelono w ubiegłym roku w Japonii, co jest historycznym rekordem - informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na wstępne dane japońskiego ministerstwa środowiska.
Najważniejsze informacje
- W 2025 r. w Japonii odstrzelono 14 601 niedźwiedzi, trzykrotnie więcej niż rok wcześniej.
- W ubiegłym roku zginęło 13 osób w wyniku ataków niedźwiedzi; w 2026 r. potwierdzono co najmniej jedną ofiarę.
- Od stycznia do marca zgłoszono ponad 50 tys. obserwacji niedźwiedzi, ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.
Wstępne dane japońskiego Ministerstwa Środowiska, opisane przez PAP, wskazują na bezprecedensową skalę odstrzału niedźwiedzi w 2025 r. Władze odnotowały trzykrotny wzrost w porównaniu z 2024 rokiem, co przekłada się średnio na około 40 uśmierconych zwierząt dziennie. Jednocześnie w ubiegłym roku potwierdzono 13 zgonów ludzi w wyniku ataków niedźwiedzi. W bieżącym roku odnotowano co najmniej jedną ofiarę śmiertelną spotkania ze zwierzęciem.
Według rządowych zestawień w 2025 r. uśmiercono 14 601 niedźwiedzi, wyraźnie więcej niż w poprzednim rekordowym 2023 r., gdy liczba ta przekroczyła 9 tys. Zgłoszenia o obecności zwierząt stały się powszechne: tylko od stycznia do marca bieżącego roku odnotowano ponad 50 tys. obserwacji w całym kraju. To ponad dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2023 r.
Szukali zaginionego człowieka. Nagle pojawił się niedźwiedź
Niedźwiedzie w miastach i przy szkołach
W ubiegłym roku niedźwiedzie regularnie pojawiały się na terenach zurbanizowanych. Wchodziły na ulice miast, dostawały się do szkół oraz plądrowały supermarkety i kąpieliska wód termalnych. Skala tych zajść – jak informuje PAP – pokazuje, że zwierzęta coraz częściej opuszczają górzyste ostępy i kierują się do stref, gdzie jest więcej ludzi i łatwiejszy dostęp do pożywienia.
Naukowcy, na których powołują się władze, wskazują na jednoczesny wzrost liczebności niedźwiedzi i spadek populacji mieszkańców terenów wiejskich. Mnożeniu się zwierząt sprzyja obfitość pokarmu, m.in. żołędzi, a także obecność jeleni i dzików. To, wraz z faktem, że ok. 80 proc. powierzchni Japonii stanowią góry, wypycha drapieżniki na niżej położone, gęściej zaludnione obszary.
Jak podają japońskie władze, na wyspie Honsiu w 2025 r. żyło 42 tys. niedźwiedzi czarnych. Równolegle wzrosła populacja niedźwiedzi brunatnych – szacunkowo do ok. 12 tys. w skali kraju. Te tendencje demograficzne zderzają się z rosnącą liczbą zgłoszeń kontaktów ludzi ze zwierzętami i presją na działania interwencyjne, w tym odstrzał.