23-latek zamordował swoich bliskich siekierą. Chciał przejąć majątek wart 16 mln dolarów

Sąd w RPA skazał Henriego van Breda za zabójstwo rodziców i brata oraz próbę zabicia siostry. Lokalne media donoszą, że 23-latek był uzależniony od narkotyków.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | Times LIVE
Dagmara Smykla-Jakubiak

*Henri van Breda ze Stellenbosch w RPA zostanie pozbawiony 8 mln dolarów. * Cały majątek po rodzicach odziedziczy jego młodsza siostra i niedoszła ofiara, Marli. 23-latek prawdopodobnie zostanie osadzony w Pollsmoor, osławionym więzieniu dla wyjątkowo niebezpiecznych kryminalistów.

*Siostra Henriego nie pamięta ataku. * W styczniu 2015 roku Marli miała 16-lat. Trafiła do szpitala z czterema ranami głowy i uszkodzoną tętnicą szyjną. Przeżyła, ale spędziła 6 tygodni w szpitalu i doznała amnezji wstecznej, nie mogła więc zeznawać w procesie. Według prokurator Susan Galloway to, że Marli przeżyła jest cudem, a nie dowodem na jakiś odruch litości jej brata.

*Skazany okazał niewiele emocji na sali sądowej. * Przez trzy lata mężczyzna twierdził, że to włamywacz zabił jego rodzinę. Według jego wersji napastnik w kominiarce z histerycznym śmiechem zamordował siekierą najstarszego z rodzeństwa, Rudiego, po czym to samo zrobił z rodzicami, Martinem i Teresą, oraz młodszą siostrą Henriego. On sam miał stoczyć z mordercą "walkę na śmierć i życie". Odniósł jednak tylko niewielkie obrażenia.

*Ustalenia policji nie pokrywały się z zeznaniami mężczyzny. * Nie znaleziono śladów włamania, ani napastników, a rodzina mieszkała w pobliżu Kapsztadu w luksusowym i bardzo dobrze zabezpieczonym osiedlu z monitoringiem i ogrodzeniem pod napięciem elektrycznym.

Zobacz także: Nożownik z Kożuchowa mógł zabić 9 osób. Uratował je klient sklepu

*Według lokalnych mediów Henri był uzależniony od narkotyków. * Miał przez dłuższy czas przebywać w luksusowym ośrodku odwykowym, potem rodzice odcięli go od pieniędzy. W 2016 roku został aresztowany za posiadanie konopi indyjskich. Ojciec Henriego, Martin van Breda był dyrektorem zarządzającym w australijskim oddziale Engel & Völkers.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód