8-letnia uczestniczka wyścigu zginęła w Perth. Wyniki śledztwa

8-letnia zawodniczka wyścigu bolidów zginęła pod uderzeniu w barierki w Perth. Śledztwo wykazało półtora roku po jej śmierci, że dziewczynka nie hamowała wystarczająco mocno, by obrócić pojazd na końcu toru.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Ian J Board

Anita Board doznała ciężkich obrażeń głowy i szyi. W wyścigu brała udział dwa dni po osiągnięciu minimalnego wieku, w listopadzie 2017 roku. 8-latka nie zwolniła na tyle, by bezpiecznie wyjść z toru - podaje serwis perthnow.com.au.

Wyścig obserwował ojciec dziewczynki Ian Board. Mężczyzna mowił potem, że do ostatniej chwili miał nadzieję, iż Anita skieruje pojazd na wprost, tak jak ją uczono. Porządkowy pomachał jednak flagą na znak, że dziewczynka ma przejechać przez bramkę.

Ian zorientował się, że jego córka po prostu robi to, co każe jej dorosły - powiedział śledczy John Turner.

W ostatniej chwili Anita gwałtownie skręciła. Bolid wjechał w barierki, a dziewczynka uderzyła głową w kierownicę, roztrzaskując kask. Miejsce wypadku zostało szybko uprzątnięte, a wyścigi kontynuowano. Ponieważ zawody odbywały się na prywatnym gruncie, początkowo policjanci nie pojawili na torze. Miejsce zdarzenia zbadali dopiero po dwóch tygodniach.

Sądzę, że powinni byli udać się tam tego samego dnia - oznajmił śledczy zajmujący się sprawą.

Turner dodał, że kąt był ostry, a bramka wąska. Jego zdaniem 8-letnie dziecko nie potrafi kontrolować pojazdu jadącego z dużą prędkością, oceniać odległości i przyjmować polecenia od porządkowych. Anita zmarła dzień po wypadku. Jej serce, wątroba, trzustka i nerki zostały ofiarowane potrzebującym pacjentom.

W toku dochodzenia kwestionowane są limity wieku dla juniorów. Analizuje się też między innymi sposób przeprowadzania testów bezpieczeństwa oraz długość i jakość szkolenia wymaganego do zdobycia licencji. Po śmierci Anity dziecięce wyścigi bolidów zostały zawieszone w całej Australii Zachodniej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oglądaj też: Wypadek w Olszynach. Mrożące krew w żyłach nagranie

Wybrane dla Ciebie
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?