A jednak! Rosja zablokowała popularny komunikator internetowy

Władze w Moskwie już rozpoczęły wyłączanie dostępu do aplikacji Telegram na terenie Rosji.

Obraz
Źródło zdjęć: © flickr.com | Sharon & Nikki McCutcheon

Zapadł wyrok sądu i służby natychmiast zaczęły wprowadzać go w życie. Rosyjski urząd do spraw mediów (Roskomnadzor) blokuje działanie Telegramu, bo właściciele aplikacji odmówili przekazania kluczy szyfrujących, czego żądała Federalna Służba Bezpieczeństwa.

FSB chciała mieć wgląd w korespondencję użytkowników komunikatora. Argumentem miało być śledzenie potencjalnych terrorystów i zapobieganie planowanym zamachom. Właściciele Telegramu tłumaczyli, że nie mogą tego zrobić, bo aplikacja jest skonstruowana w sposób, który nie daje dostępu do kluczy szyfrujących nawet im.

Żądania FSB dotyczące dostępu do prywatnych rozmów użytkowników są niezgodne z konstytucją, bezpodstawne i nie mogą być spełnione pod względem technicznym i prawnym - powiedział rzecznik Telegramu Pawel Czikow.

Roskomnadzor zarzucił Telegramowi, że nie spełnił wymogów jako "dystrybutor informacji". Ultimatum przedstawione przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa minęło 4 kwietnia. Późniejsza batalia sądowa nic nie zmieniła - podaje BBC News.

Obraz
© Wikimedia Commons CC BY-SA | Diego Sanguinetti

Decyzja Moskwy oznacza utratę popularnej aplikacji dla wielu Rosjan. Telegram był chętnie wykorzystywany przez mieszkańców tego kraju. Cieszy się wzięciem także w regionie Bliskiego Wschodu. Według właścicieli komunikator ma ponad 200 milionów aktywnych użytkowników.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie