Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. "Kazali sobie radzić"
Ponad 40-osobowa grupa polskich pielgrzymów utknęła w Ho Chi Minh w Wietnamie z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. "Nasza pielgrzymka zakończyła się w sposób nieplanowany. Z powodu odwołanego lotu musieliśmy zostać dłużej w Sajgonie" - informuje parafia z Gorzowa Wielkopolskiego. Teraz pojawiła się szansa lotu na Sri Lankę, by w niedzielę, stamtąd, wylecieć do Warszawy.
Pielgrzymi z Gorzowa Wielkopolskiego znaleźli się w trudnej sytuacji po tym, jak ich lot powrotny z Wietnamu został anulowany. Miało to związek z konfliktami zbrojnymi na Bliskim Wschodzie, które wpłynęły na harmonogramy lotów.
"Nasza grupa parafialna, która uczestniczyła w pielgrzymce do Wietnamu, z powodu odwołanego lotu utknęła w Wietnamie. Obecnie przebywamy w Ho Chi Minh (Sajgonie) i czekamy na możliwość powrotu do Polski" - informuje na Facebooku parafia Rzymskokatolicka pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim.
- Dostaliśmy tylko wydrukowane pismo, że nie możemy lecieć i kazali sobie radzić. Na szczęście biuro podróży stanęło na wysokości zadania - relacjonuje w rozmowie z dziennikarzem "Niedzieli" ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy grupy.
"Halo Polacy". Rzucił pracę i ruszył w pieszą wędrówkę. "Zawsze marzyła mi się samotna podróż"
Wysokie koszty i wyzwania organizacyjne uniemożliwiły indywidualny powrót pielgrzymów. "Jesteśmy tu dość dużą grupą, mamy też seniorów wśród nas, którzy nie mogą polecieć indywidualnie i czekamy na jakąś konkretną pomoc" - dodaje ksiądz.
Mimo trudności, modlitwy pielgrzymów i tych, którzy ich wspierali, zostały wysłuchane. Jak informuje "Niedziela" pojawiła się szansa, by w sobotę pielgrzymi polecieli na Sri Lankę, skąd w niedzielę planowany jest lot do Polski.
- Po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie sytuacja była bardzo dynamiczna - podkreśla ks. Barnaba Dębicki.
Parafia Rzymskokatolicka pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim aktywnie relacjonowała sytuację na swoim profilu facebookowym, informując o bieżących wydarzeniach. Zachęcała też do uczestnictwa w modlitwach za bezpieczny powrót pielgrzymów do domu.