Amerykanin pierwszy na świecie samotnie i bez wsparcia przeszedł Antarktydę

Sukcesem zakończyła się prawie dwumiesięczna wyprawa Amerykanina przez Antarktydę. Colin O'Brady został pierwszą osobą na świecie, która bez żadnej pomocy przemierzyła kontynent polarny.

Obraz
Źródło zdjęć: © instagram.com/colinobrady

33-latek poinformował, że pokonał ostatnie 129 kilometrów. Zajęło mu to 32 godziny. Informacja pojawiła się 26 grudnia w mediach społecznościowych. Łącznie podróż trwała 54 dni. W tym czasie Amerykanin przebył trasę 1500 km, co wcześniej uważano za niemożliwe.

Ostatnie 32 godziny były jednymi z najtrudniejszych w moim życiu, ale szczerze mówiąc, były też jednymi z najlepszych chwil, jakich kiedykolwiek doświadczyłem - podkreślił Colin O'Brady.

33-latek rozpoczął swoją wyprawę 3 listopada. Ciągnął za sobą sanie z zapasami i sprzętem ważące 170 kilogramów. Podróż na bieżąco dokumentował w mediach społecznościowych. Opisywał tam także momenty, w których był tak bardzo wyczerpany, że chciał już zrezygnować z dalszej wyprawy. Ostatecznie udawało mu się jednak znaleźć motywację, by iść dalej.

Dzisiaj bardzo chciałem zrezygnować, bo czułem się tak wyczerpany i samotny. Pamiętałem jednak słowa otuchy od tak wielu osób. Wziąłem głęboki oddech i skupiłem się, by stawiać kolejne kroki, dzięki temu ukończyłem kolejny dzień - relacjonował mężczyzna.

Już wcześniej innym podróżnikom udało się przebyć Antarktydę. Jednak zawsze mieli wsparcie innych ludzi lub latawców, które pomagały im posuwać się naprzód. W 2016 r. brytyjski podróżnik Henry Worsley podjął próbę samotnej podróży przez Antarktydę, ale zmarł z wyczerpania pod koniec wędrówki. Jego śladami idzie obecnie jego przyjaciel, Louis Rudd. Mężczyzna rywalizował z O'Bradym, który jako pierwszy ukończy samotną podróż.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Kwiatkowski w reality show z mamą! "Byliśmy, zwiedziliśmy i prawie się pozabijaliśmy"

Wybrane dla Ciebie
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki