Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Labrador uratował Amerykanina skazanego na 50 lat więzienia

129
Podziel się:

Joshua Horner został zwolniony z więzienia pod tym, jak sąd oddalił akt oskarżenia. Na jego podstawie skazano mężczyznę w 2017 roku.

Labrador uratował Amerykanina skazanego na 50 lat więzienia
(Facebook.com, Oregon Innocence Project)

42-letni hydraulik z Oregonu usłyszał wyrok za wykorzystywanie seksualne córki. Werdykt zapadł w zeszłym roku na podstawie niejednoznacznych dowodów. Brak było śladów DNA czy bezpośrednich świadków.

Pozostawały jedynie zeznania, a wśród nich opis zabicia psa. Horner miał zabić zwierzę na oczach córki, by ją zastraszyć i odwieść od zawiadomienia policji o jego rzekomym wykorzystywaniu dziewczynki. Suka labradora Lucy miała zginąć od strzału.

Pół roku po wyroku skazany zwrócił się do organizacji Oregon Innocence Project. Poprosił o pomoc w udowodnieniu swojej niewinności. Specjaliści podjęli się zadania i we współpracy z prokuraturą i obrońcami mężczyzny przeprowadzili 9-miesięczne dochodzenie, które miało zweryfikować ustalenia z procesu.

Eksperci skupili się na kwestii śmierci psa, bowiem skazany przeczył wersji z zeznań. Po długich poszukiwaniach odnaleźli sukę w jej nowym domu. Lisa Christon, która trafiła na psa, opowiada, że dostrzegła Lucy, gdy ta przy ganku jednego z domów piła wodę z miski.

Lucy nie została zastrzelona. Żyje i ma się dobrze - napisał prokurator okręgowy we wniosku o zwolnienie 42-latka z Oregonu z więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(129)
ojej
4 lata temu
jeszcze takich durnot nie czytałam coś w gatunku zabili go i uciekł
hjuhjhj
4 lata temu
to kogo wykorzystał córkę czy sukę labradora?
Red
4 lata temu
Czyli pies żyje A on wraca do córki .brawo
Confused
4 lata temu
Tylko że to nie była jego córka. Po 2gie jak pies sie odnalazł to "niunia" nie stawiła sie na przesłuchanie a gdy pojechali ja przesłuchać do domu to zwiała.
Confused
4 lata temu
Uuu autorowi oryginalny tekst to chyba jakiś przedszkolak tłumaczył z angielskiego. Gość nie był oskarżony o wykorzystanie swojej córki. Oskarżyła go osoba niespokrewniona. Młoda po odnalezieniu psa nie stawiła się na przesłuchanie a jak ją"odwiedzili" w domu żeby ją przesłuchać to nawiała
wujek
4 lata temu
kto wymysla te historyjki, kto pozwal tego goscia? dziecko?
tow. Amber Go...
4 lata temu
Wielka lipa z tym TVN.
Macx
4 lata temu
Artykuł jest doskonałą ilustracją porażki reformy polskiej oświaty. Pokolenie gimbusów nie umie napisać spójnego tekstu.
bik
4 lata temu
co to za artykuł ? nic z tego nie rozumiem. Czy redaktor pisał to na haju w domu ?
Ptok
4 lata temu
Czy sądy i sędziowie w ogóle za coś odpowiadają? Czy ktoś ich rozlicza za błędne wyroki? Chciałbym wiedzieć...
Ann
4 lata temu
Bez ładu i składu... Pomimo starań i tak nie wiadomo o co chodzi.
asdf
4 lata temu
To chore, co feminizm zrobił z kobietami.
Ja
4 lata temu
No i co z tego ze pies sie znalazl ....nie zastraszyl ale co z dzieckiem? Za to ze psa nie zabil czy za to ze wykorzystywal seksualnie dostal wyrok ? I kto go wkopal jezeli byl niewinny? Artykol bez sensu....nic nie wyjasnia. Kto to pisal?
baddog
4 lata temu
USA to stany umysłu.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić